Ojciec Igora Stachowiaka zobaczył porażające nagrania. "Człowiek nie wierzy"
Po tym, jak światło dzienne ujrzały przerażające nagrania z interwencji policji wobec Michała Sylwestruka - mężczyzna zmarł - głos zabrał ojciec Igora Stachowiaka, który również nie przeżył interwencji policji. - Człowiek nie wierzy, że to znowu się wydarza. Wciąż powtarza się jedno: niewinni są policjanci. Dopiero kiedy nagrania wyszły na światło dzienne, widzimy jedno wielkie matactwo - powiedział.
- Media ujawniły szokujące nagrania z interwencji policji wobec Michała Sylwestruka. Mężczyzna był kopany i rażony prądem - ostatecznie zmarł
- Maciej Stachowiak, którego syn - Igor - również zmarł po interwencji policji ocenia: - Człowiek nie wierzy, że to się znowu wydarza. Wychodzi jedno wielke matactwo
- Maciej Stachowiak stwierdził też, że w tego typu sprawach "rodzina walczy z potężnym systemem". Zapewnił przy tym, że kontaktował się z ojcem Michała Sylwestruka i "służy mu wsparciem"
Śmierć Michała Sylwestruka. "Człowiek nie wierzy", "matactwo"
Polsat News dotarł do przerażających nagrań z interwencji policji wobec Michała Sylwestruka. Widać na nich łamanie procedur i brutalne działanie funkcjonariuszy wobec mężczyzny, który później zmarł. Do sytuacji doszło w maju tego roku. Mundurowi Przemysław D. i Radosław P. przebywają obecnie w areszcie. PN podaje, że nie przyznają się do winy i nie widzą błędów w swoim postępowaniu.
Interia w sprawie porażającej interwencji policji rozmawiała z Maciejem Stachowiakiem - ojcem Igora, który również zmarł po interwencji policji. - Człowiek nie wierzy, że to znów się wydarza. Wciąż powtarza się jedno: niewinni są policjanci. Dopiero kiedy nagrania wyszły na światło dzienne, widzimy jedno wielkie matactwo - powiedział. Dodał też, że jest przerażony skalą wsparcia, jakie związki zawodowe udzielają policjantom w podobnych sytuacjach. - W przypadku sprawy mojego syna mundurowi mogli liczyć na najlepszych adwokatów we Wrocławiu. Podejrzewam, że tu będzie podobnie - ocenił.
Brutalność policji. "Rodzina walczy z potężnym systemem"
Maciej Stachowiak stwierdził też, że w tego typu sprawach "rodzina walczy z potężnym systemem". Zapewnił przy tym, że kontaktował się z ojcem Michała Sylwestruka i "służy mu wsparciem". Przypomnijmy, że do śmierci Igora Stachowiaka doszło w 2016 roku. Od tego czasu jego ojciec stara się dotrzeć do prawdy i sprawiedliwości. - Igor był traktowany gazem, złamano wszystkie procedury. Męczyli go 2-3 godziny - mówił w rozmowie z Interią.
Obecnie ojciec Igora zabiega o wznowienie postępowania w sprawie śmierci swojego syna. Nadzieję daje opinia biegłej sądowej, która sugeruje, że Igor zmarł wskutek uduszenia. - Pani doktor po przeczytaniu akt stwierdziła, że Igor Został uduszony. Dlatego chce wznowienia śledztwa. Wysłałem w tej sprawie pisma do Dariusza Korneluka i ministra sprawiedliwości Adama Bodnara - zapewniał.
Źródło: Radio ZET/Polsat News/Interia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET