Okradała klientów galerii handlowych, chciała uciec do Dubaju. Akcja policji na lotnisku

2 min. czytania
22.08.2026 23:38
Obserwuj nas na Google

27-letnia obywatelka Bułgarii podejrzana o serię kradzieży kieszonkowych została zatrzymana przez śródmiejskich policjantów na warszawskim lotnisku. Kobieta czekała na lot do Dubaju, jednak zamiast opuścić Polskę, trafiła w ręce funkcjonariuszy. Sąd zdecydował o jej tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

kradła w galeriach handlowych
fot. Policja Warszawa

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak policja ustaliła tożsamość podejrzanej o kradzieże.
  • Co odkryto na temat przeszłości kryminalnej zatrzymanej kobiety.
  • Dlaczego 27-latka była poszukiwana przez organy ścigania.
  • Jakie działania są podejmowane przez policję w tej sprawie.

Okradała klientów galerii. Wpadła na lotnisku w Warszawie

Sprawą kradzieży kieszonkowych, do których dochodziło w warszawskich centrach handlowych, zajmowali się funkcjonariusze Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego śródmiejskiej policji. Dzięki przeprowadzonym czynnościom kryminalni ustalili tożsamość osoby mogącej mieć związek z przestępstwami. Okazało się, że jest nią 27-letnia obywatelka Bułgarii, która już wcześniej była notowana za podobne czyny.

Kobieta znajdowała się również w zainteresowaniu organów ścigania w związku z koniecznością odbycia kary za wcześniejsze kradzieże. Policjanci namierzyli ją na warszawskim lotnisku, gdzie oczekiwała na samolot do Dubaju. Funkcjonariusze zatrzymali 27-latkę i przewieźli ją do komendy przy ulicy Wilczej.

Redakcja poleca

Kradła nie tylko w Warszawie

Podejrzana mogła mieć związek z wieloma kradzieżami. Jej działalność nie ograniczała się wyłącznie do Warszawy - podobne przestępstwa miała popełniać również w innych polskich miastach. Z ustaleń policjantów wynika ponadto, że kobieta podróżowała po różnych europejskich metropoliach, gdzie miała dopuszczać się kolejnych kradzieży, przez długi czas pozostając nieuchwytną.

Po spędzeniu nocy w policyjnej celi 27-latka usłyszała zarzuty dotyczące kradzieży mienia, środków płatniczych oraz dokumentów. Łączne straty powstałe w wyniku jej działalności oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych. Sprawa ma charakter rozwojowy, dlatego policjanci nadal prowadzą kolejne czynności. Sąd zdecydował wobec 27-latki o zastosowaniu aresztu na okres trzech miesięcy. Kobiecie za zarzucane czyny może grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

zatrzymana
Fot. Policja

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET