`

Orłosęp usiadł na parapecie w Poznaniu. "Wielka sensacja"

2 min. czytania
29.05.2024 11:31
Obserwuj nas na Google

Orłosęp brodaty pojawił się w Poznaniu. Padlinożerca wylądował na parapecie jednego z bloków na osiedlu Winogrady. Właściciel mieszkania nagrał krótki film, na którym widać drapieżnika. - Ten ptak lubi góry i padlinę, którą tam spotyka. U nas to jest naprawdę coś niestandardowego - powiedział w rozmowie z reporterem Radia ZET Krzysztofem Grządzielskim prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Orłosęp brodaty
fot. Screen/Maciej Mleczko

Orłosęp w Poznaniu

We wtorek na parapecie okna kuchennego w bloku na osiedlu Winogrady w Poznaniu wylądował orłosęp brodaty. - Jest to wielka ornitologiczna sensacja. Orłosęp jeszcze w XIX wieku gniazdował w Polsce południowej, ale to są zaszłości historyczne. Później po drugiej wojnie światowej zaobserwowano go raptem trzy czy cztery razy. A tutaj pierwsza sensowna obserwacja w Wielkopolsce i od razu w wielkim mieście - powiedział w rozmowie z reporterem Radia ZET Krzysztofem Grządzielskim prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Maciej Mleczko, który jest właścicielem mieszkania, zdołał nagrać krótki film, na którym widać okazałego drapieżnika. Szybko ustalono, że orłosęp wyruszył 15 maja w podróż z Francji, gdzie został wypuszczony i w ciągu dwóch tygodni dotarł do stolicy Wielkopolski. Profesor Piotr Tryjanowski zaznaczył, że to jest młody ptak, a taka trasa nie jest naturalną trasą dla jego gatunku, choć są znane takie przypadki.

Redakcja poleca

Orłosęp wywołał sensację w Poznaniu

Dlaczego ptak wylądował na parapecie bloku? Profesor Tryjanowski ma dwie możliwe poszlaki. - To jest ptak z programu reintrodukcyjnego, więc tam ręka człowieka była czynna i on się pewnie wyjątkowo człowieka nie boi. Myślę jednak, że bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest pogoda. To jest ptak, który lata jak szybowiec, więc on musiał sobie troszeczkę odpocząć no i padło na wielkie miasto - zaznaczył profesor.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET