`

Ostrzelany pociąg Warszawa - Skierniewice. W mieszkaniu 19-latka znaleziono pistolet

2 min. czytania
28.09.2026 14:52
Obserwuj nas na Google

Policja zatrzymała 19-latka podejrzanego o ostrzelanie pociągu jadącego na trasie Warszawa - Skierniewice. Stwierdzono liczne uszkodzenia, a straty oszacowano na blisko 200 tys. zł. Nastolatek usłyszał zarzut, przyznał się do winy.

Zatrzymany 19-latek
fot. Policja

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie straty finansowe spowodowało uszkodzenie pociągu.
  • Które elementy pociągu zostały uszkodzone przez ostrzał.
  • Jakie działania podjęła policja po incydencie z pociągiem.
  • Dlaczego 19-latek został zatrzymany przez policję.

Sucha Żyrardowska. Mężczyzna strzelał do pociągu

Do zdarzenia doszło 19 września około godz. 21.30. Straż Ochrony Kolei zawiadomiła policję w Żyrardowie o uszkodzeniu pociągu relacji Warszawa - Skierniewice, w rejonie miejscowości Sucha Żyrardowska. Na miejsce skierowano policjantów, którzy dokonali oględzin i zabezpieczyli ślady, w tym nagrania z monitoringu.

„Funkcjonariusze stwierdzili uszkodzenie ośmiu szyb zewnętrznych oraz przedniej szyby pociągu, a także wgniecenia na elementach wagonów. Ustalono, że zniszczenia powstały wskutek użycia broni gazowej. Wstępnie oszacowano straty na około 200 tysięcy złotych” - przekazała w poniedziałek mł. asp. Monika Michalczyk z żyrardowskiej policji.

Redakcja poleca

19-latek zatrzymany przez policję

Policja po analizie zebranych materiałów wytypowała podejrzanego. To 19-letni mieszkaniec powiatu żyrardowskiego. Został zatrzymany 25 września. Podczas przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze zabezpieczyli pistolet, z którego według ustaleń policji miał oddawać strzały w kierunku pociągu. Nastolatek usłyszał zarzut zniszczenia mienia o charakterze chuligańskim. Przyznał się do popełnienia czynu.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 19-latka policyjnego dozoru. „Sprawa będzie miała dalszy ciąg przed wymiarem sprawiedliwości. Za zniszczenie mienia o charakterze chuligańskim grozi kara do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a sąd może dodatkowo orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego” - wyjaśniła mł. asp. Michalczyk.

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET