6-latka i jej brat obrazili się na mamę i uciekli z domu. Policja apeluje do rodziców
Spakowali do plecaków kredki, zabawki i kolorowanki, i uciekli z domu. Rodzeństwo z Pabianic obraziło się na mamę i postanowiło wyruszyć w drogę. “Ta sytuacja pokazuje, jak nieprzewidywalne są dzieci” – apeluje policja.
- Dwójka dzieci z Pabianic uciekła z domu, wykorzystując nieuwagę matki.
- Rodzeństwo zostało odnalezione przez policję po godzinie.
- Policja przypomina, że nawet krótka chwila nieuwagi może skutkować zagrożeniem dla życia i zdrowia dziecka.
Rodzeństwo z Pabianic uciekło z domu
23 lipca pabianiccy dzielnicowi odnaleźli 6-letnią dziewczynkę i jej 7-letniego brata, którzy wyszli z domu, wykorzystując chwilową nieuwagę matki. Kobieta nie wiedziała, gdzie mogły się udać i poprosiła o pomoc stróżów prawa. W akcję poszukiwawczą zaangażowano policyjne patrole. Dzieci udało się znaleźć dzięki monitoringowi. Mali uciekinierzy mieli ze sobą plecaczki spakowane na okoliczność ich „nieplanowanego wyjścia z domu”: zabrali kredki, kolorowanki, tablety, zabawki. Policjantom dzieci powiedziały, że obraziły się na mamę. Kobietę zbadano alkomatem i pouczono.
Opisane wydarzenie to przestroga dla wszystkich rodziców. Jak zaznacza policja, dzieciom należy przypominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
“Ta sytuacja pokazuje, jak nieprzewidywalne są dzieci. Dlatego szczególnie zachęcamy do rozmów z maluchami na temat ewentualnych zagrożeń i sposobów ich uniknięcia. Koniecznie nauczmy dzieci tego jak się nazywają, gdzie mieszkają. Warto by znały numer alarmowy oraz numer telefonu, chociaż do jednego z rodziców. Kiedy niebezpieczeństwo jest realne, każda sekunda jest bezcenna. Dlatego nigdy nie wahajmy się ze zgłoszeniem zaginięcia osoby. Małe dzieci wymagają szczególnej troski, gdyż nie zdają sobie sprawy z zagrożeń. Brak uwagi rodzica lub opiekuna może generować niebezpieczne i tragiczne w skutkach wydarzenia. Maluch pozostawiony bez opieki nawet na chwilę może stać się ofiarą przestępstwa lub ulec groźnemu wypadkowi losowemu” – apelują policjanci.
Dziecka warto nauczyć również tzw. hasła bezpieczeństwa. To "tajny" wyraz lub fraza, który dziecko zna i może użyć w sytuacji, gdy jest zaczepiane przez kogoś obcego.
Źródło: Radio ZET/policja.gov
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET