Parada Równości zagrożona? "Jesteśmy zdruzgotani i przejęci". Mamy oświadczenie fundatorów
Wolontariusze zaangażowani w organizację Parady Równości w Warszawie opublikowali emocjonalny wpis, w którym piszą o "wrogim przejęciu fundacji". Ze stanowiska usunięto wieloletnią organizatorkę Parady Równości. Ona sama napisała, że nie podano "żadnego merytorycznego powodu jej odwołania poza «różnymi wizjami Parady»". Otrzymaliśmy oświadczenie fundatorów fundacji Wolontariat Równości.
"Organizacja Parady Równości w 2024 roku wisi na włosku" - poinformowali w poniedziałek w mediach społecznościowych wolontariusze. Poprosili, aby "stanąć po ich stronie". Jak przekazali, "w czwartek doszło do wrogiego przejęcia Fundacji Wolontariat Równości". "Julia Maciocha, wieloletnia organizatorka Parady Równości, została nagle usunięta ze stanowiska Prezeski i zastąpił ją Rafał Dembe - dyrektor ds. strategii i wsparcia biznesu z banku Santander, bez doświadczenia w pracy z wolontariuszami i organizacji wydarzeń masowych. Nie ma żadnych powiązań z Paradą Równości" - czytamy.
"Parada Równości wisi na włosku". Wolontariusze nie zgadzają się ze zmianami
Z postu dowiadujemy się, że "sytuacja jest dla wolontariuszy niezrozumiała". "Jesteśmy zdruzgotani i przejęci. [...] Nikt nie poinformował nas o sytuacji, o spotkaniu fundatorów z «nowym» zarządem dowiedzieliśmy się od Julii (Maciochy - przyp. red.). Na spotkaniu tym reprezentowały nas koordynatorki ds Marszu i Miasteczka. Zadały mnóstwo merytorycznych pytań, niestety odpowiedź nowych osób na większość z nich brzmiała «nie wiemy, zobaczymy, nie znamy wystarczająco Parady». W ani jednym zdaniu nie poczuliśmy, aby osoby zaangażowane w ostatnich latach w tworzenie Parady zostały potraktowane jako równorzędny partner - co stanowi kompletne zaprzeczenie kierunku, w jakim od lat rozwijaliśmy nasz kolektyw" - brzmi dalsza część wpisu.
Wolotariuszy oburzył także sposób zakomunikowania zmian. "Zmiana wydarzyła się z dnia na dzień. Prawo do decydowania o Paradzie uzurpuje sobie parę osób, które od lat nie biorą udziału w jej organizacji, a przy tym cały nasz kolektyw traktują jak niedojrzałe dzieci, którym nie trzeba tłumaczyć sytuacji i pytać o zdanie. Nie ma naszej zgody na zawłaszczanie Parady i na traktowanie osób wolontariackich jako przedmiotu dla realizacji korporacyjnych idei kogoś, kto wstał i pomyślał, że dziś spróbuje sobie zrobić marsz. Jest to jawny brak szacunku dla osób, które od lat poświęcają swój czas, aby wykonywać często niewidoczną, ale ważną pracę" - napisały osoby zaangażowane w tworzenie Parady.
Była prezeska Parady Równości komentuje
Głos w mediach społecznościowych zabrała także Julia Maciocha, była już prezeska fundacji. "Z dniem 11.01.2024 zostałam przez założycieli fundacji: Szymona Niemca i Pawła Kiepuszewskiego odwołana ze stanowiska Prezeski Fundacji Wolontariat Równości. Odwołanie to jest zgodne ze statutem fundacji, skuteczne prawnie i nie podważam go w żaden sposób, choć do chwili obecnej nie dostarczono mi żadnych dokumentów to potwierdzających. Spotkanie odbyło się w obecności prawniczki. W spotkaniu uczestniczył również nowy zarząd: Rafał Dembe i Tomasz Bączkowski. Żaden z nich nie komunikował się ze mną w tej sprawie wcześniej, pytając np. o szczegóły organizacji Parady, nasze partnerstwa, sposób działania, wielkość przedsięwzięcia, nakład czasu, a także jakie kompetencje w jej organizacji ma wolontariat" - napisała.
Maciocha dodała, że podczas godzinnego spotkania nie zapytano ją "o żaden szczegół dotyczący Parady". "Zostałam jedynie poproszona o oddanie social mediów i zgodnie z prawdą poinformowałam, że social mediami zarządza wolontariat. Przedstawicielki wolontariatu zadawały mnóstwo merytorycznych pytań, próbowały zrozumieć w jaki sposób został wybrany nowy zarząd, jakie ma plany, ale jedyne odpowiedzi jakie słyszały to «nie wiem» albo «za mało jeszcze wiemy o Paradzie»" - czytamy.
"W trakcie tego spotkania nie podano również żadnego merytorycznego powodu mojego odwołania poza «różnymi wizjami Parady». Usłyszałam, że przez lata robiłam świetną robotę i Rafał Dembe podziwia, co zrobiłam z tą Paradą przez te 6 lat mojej pracy i na jaki poziom ją wyniosłam, ale teraz to on będzie kontynuował moją schedę. Moje usunięcie zostało porównane do prezesa firmy przechodzącego na emeryturę" - napisała Julia Maciocha.
Co dalej z Paradą Równości? Oświadczenie fundatorów
RadioZET.pl zwróciło się z prośbą o komentarz do Rafała Dembe, nowego prezesa fundacji. Otrzymaliśmy oświadczenie fundatorów fundacji Wolontariat Równości. "Chcemy, aby Parada Równości była świętem, które włącza jak najwięcej podmiotów z różnych środowisk. Dlatego zdecydowaliśmy się reaktywować Komitet Doradczy Parady Równości, aby kształt tego święta wypracowywany był w dialogu z organizacjami i grupami działającymi na rzecz osób z dyskryminowanych grup mniejszościowych, w tym m.in. osób LGBT+, osób z niepełnosprawnościami, uchodźców i uchodźczyń oraz migrantów i migrantek. Wierzymy, że Rafał Dembe, który objął stanowisko prezesa Fundacji Wolontariat Równości oraz Tomasz Bączkowski powołany na członka zarządu – są osobami, które podołają realizacji tej misji. Jesteśmy przekonani, że dzięki ich kompetencjom i wieloletnim zaangażowaniu w działania aktywistyczne na rzecz społeczności LGBT+, Parada kolejne raz przejdzie przez Warszawę w atmosferze radości i wspólnoty" - czytamy.
Poniżej publikujemy oświadczenia w całości:
Oświadczenie Fundatorów Fundacji Wolontariat Równości
Parada Równości to największe święto równości i miłości w Polsce, którego historia sięga 2001 roku. To wtedy przemaszerowaliśmy/łyśmy ulicami Warszawy po raz pierwszy. Zainicjowana przez grupę osób dzielących wspólne marzenie o Polsce ludzi równych praw, Parada rozrosła się do wydarzenia, w którym udział biorą tysiące ludzi. Było to możliwe przede wszystkim dzięki wolontariuszom, wolontariuszkom i osobom wolontariackim oraz wszystkim tym, którzy popierają równościowe postulaty Parady Równości i biorą w niej udział.
11 stycznia 2024 roku, jako fundatorzy Fundacji Wolontariat Równości, powołaliśmy nowy zarząd społecznych wolontariuszy. Proces zmiany odbył się zgodnie z obowiązującymi fundację procedurami prawnymi. Podejmując decyzję o przekazaniu funkcji zarządczych nowym osobom braliśmy pod uwagę przede wszystkim cel istnienia Parady Równości spisany w 12 postulatach równościowych, o których realizacje zabiegamy od lat.
Chcemy, aby Parada Równości była świętem, które włącza jak najwięcej podmiotów z różnych środowisk. Dlatego zdecydowaliśmy się reaktywować Komitet Doradczy Parady Równości, aby kształt tego święta wypracowywany był w dialogu z organizacjami i grupami działającymi na rzecz osób z dyskryminowanych grup mniejszościowych, w tym m.in. osób LGBT+, osób z niepełnosprawnościami, uchodźców i uchodźczyń oraz migrantów i migrantek. Wierzymy, że Rafał Dembe, który objął stanowisko prezesa Fundacji Wolontariat Równości oraz Tomasz Bączkowski powołany na członka zarządu – są osobami, które podołają realizacji tej misji. Jesteśmy przekonani, że dzięki ich kompetencjom i wieloletnim zaangażowaniu w działania aktywistyczne na rzecz społeczności LGBT+, Parada kolejne raz przejdzie przez Warszawę w atmosferze radości i wspólnoty.
W tym miejscu chcemy podziękować dotychczasowemu zarządowi Fundacji: Julii Maciosze, która od 2016 roku pełniła funkcję prezeski Fundacji Wolontariat Równości, Zuzannie Ciesielskiej oraz Paulinie Piechna-Więckiewicz która z uwagi na objęcie fundacji wiceministry w Ministerstwie Edukacji musiała odejść z zarządu. Wasz wkład w rozwój Parady Równości jest nieoceniony i jesteśmy pełni wiary, że misja, którą przez 8 ostatnich lat realizowałyście z pełnym zaangażowaniem i sercem, będzie kontynuowana.
Jednocześnie chcemy wskazać, że wspólnie z nowym zarządem jesteśmy gotowi kontynuować współpracę z zespołem wolontariackim, który dotąd był zaangażowany w organizację Parady. Wiedza, doświadczenie i kompetencje, które posiadają wolontariusze, wolontariuszki i osoby wolontariackie, mają dla Parady Równości znaczenie fundamentalne. Dlatego podtrzymujemy deklarację współpracy, z którą podczas spotkana 11 stycznia wyszedł zarząd, a która została przekazana obecnym na spotkaniu osobom reprezentującym zespół wolontariacki. Mamy nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu wolontariuszki, wolontariusze i osoby wolontarickie spotkają się z zarządem, aby wspólnie opracować wizję tegorocznej Parady Równości.
Już teraz jesteśmy w dialogu z partnerami tej wyjątkowej inicjatywy, wierząc, że tegoroczna edycja pozwoli nam nie tylko czerpać to co najlepsze z długiej historii Parady, ale też dalej rozwijać jej ideę. Pamiętajmy, że Parada Równości to nasze wspólne święto - niech będzie organizowana w atmosferze porozumienia i współpracy!
Fundatorzy Fundacji Wolontariat Równości
Szymon Niemiec
Paweł Kiepuszewski
Oświadczenie wolontariuszy i wolontariuszek Parady Równości:
Drogie Osoby,
Organizacja Parady Równości w 2024 roku wisi na włosku. Stańcie po naszej stronie!
W czwartek doszło do wrogiego przejęcia Fundacji Wolontariat Równości, przy współpracy z którą dotychczas organizowaliśmy Paradę Równości. Julia Maciocha, wieloletnia organizatorka Parady Równości, została nagle usunięta ze stanowiska Prezeski i zastąpił ją Rafał Dembe - dyrektor ds. strategii i wsparcia biznesu z banku Santander, bez doświadczenia w pracy z wolontariuszami i organizacji wydarzeń masowych. Nie ma żadnych powiązań z Paradą Równości.
Jesteśmy zdruzgotani i przejęci. Cała sytuacja jest dla nas niezrozumiała. Nikt nie poinformował nas o sytuacji, o spotkaniu fundatorów z “nowym” zarządem dowiedzieliśmy się od Julii. Na spotkaniu tym reprezentowały nas koordynatorki ds Marszu i Miasteczka. Zadały mnóstwo merytorycznych pytań, niestety odpowiedź nowych osób na większość z nich brzmiała “nie wiemy, zobaczymy, nie znamy wystarczająco Parady”. W ani jednym zdaniu nie poczuliśmy, aby osoby zaangażowane w ostatnich latach w tworzenie Parady zostały potraktowane jako równorzędny partner - co stanowi kompletne zaprzeczenie kierunku, w jakim od lat rozwijaliśmy nasz kolektyw.
Sytuacja ma miejsce na początku stycznia. Dla nas jest to okres, kiedy od miesięcy trwają już prace nad Paradą. Nie dla każdego z zewnątrz, ani nawet z osób, które pamiętają przygotowania do Parady sprzed 10, a tym bardziej 20 lat, może być to oczywiste, ale przygotowanie Parady Równości to proces zaczynający się praktycznie dzień po zakończeniu poprzedniej Parady. Zmiana ekipy zarządzającej fundacją w styczniu wprowadza chaos i stanowi jawne działanie przeciwko Paradzie, a wraz z nią przeciwko całej społeczności, dla której jest to najważniejsze wydarzenie w roku.
Zmiana wydarzyła się z dnia na dzień. Prawo do decydowania o Paradzie uzurpuje sobie parę osób, które od lat nie biorą udziału w jej organizacji, a przy tym cały nasz kolektyw traktują jak niedojrzałe dzieci, którym nie trzeba tłumaczyć sytuacji i pytać o zdanie. Nie ma naszej zgody na zawłaszczanie Parady i na traktowanie osób wolontariackich jako przedmiotu dla realizacji korporacyjnych idei kogoś, kto wstał i pomyślał, że dziś spróbuje sobie zrobić marsz. Jest to jawny brak szacunku dla osób, które od lat poświęcają swój czas, aby wykonywać często niewidoczną, ale ważną pracę. Oczekiwanie, że ktoś przyjdzie na gotowe i przejmie całą naszą dotychczasową pracę, jest niepoważne i obraźliwe wobec całej społeczności wolontariackiej. Obawiamy się również, że osoba, która może pochwalić się głównie sukcesami w realizacji korporacyjnych zadań, nie jest gotowa do zmierzenia się z wyzwaniem, jakim jest organizacja wydarzenia całej społeczności, a przy tym interes banków i innych komercyjnych podmiotów może przełożyć ponad podnoszenie tematów istotnych dla naszej społeczności. Realizacja tej wizji będzie zniszczeniem Parady, jaką znamy. Nie możemy do tego dopuścić.
Parada nie jest niczyją własnością. Jest jednak grupa osób, która poświęca się aby wszystkie osoby z naszej społeczności i osoby sojusznicze mogli wziąć udział w wydarzeniu przygotowanym profesjonalnie, dającym poczucie dumy i nakręcającym pozytywnie w rzeczywistości, która szczególnie w ostatnich latach była dla nas wszystkich brutalna. Te osoby zostają zepchnięte na boczny tor. W ten sposób dziękuje się nam za działanie w latach najgorszej nagonki na społeczność LGBTQ+, w trakcie pandemii i po inwazji na Ukrainę, kiedy również angażowaliśmy się we wsparcie osób uciekających przed wojną i zorganizowaliśmy wydarzenie wspólnie z KyivPride. Dziś, kiedy okoliczności polityczne stają się bardziej przyjazne, przychodzą osoby, które chcą nas odsunąć, choć przez ostatnie lata miały przestrzeń na to, aby do nas dołączyć, jeżeli wsparcie Parady rzeczywiście leży im na sercu.
Kochane Osoby! To jest ten dzień, kiedy wasze wsparcie jest dla nas szczególnie istotne. Chcemy, aby Parada Równości 2024 była imprezą całej społeczności, kontynuującą dotychczasową tradycję Parady. Chcemy rozwijać kolektyw, w którym każdy jest ważny jako osoba i może być wysłuchany. Wizja tej Parady jest dziś zagrożona. Chcemy ją zrobić, ale bez Waszego wsparcia możemy stracić najważniejsze wydarzenie queerowe w Polsce.
Odmawiamy współpracy z nowym prezesem fundacji, chcemy zostać przy paradzie takiej jaką znamy od lat — oddolnej, kolorowej, bezpiecznej.
Pokażmy siłę i jedność naszej społeczności! Pokażcie, że jesteście z nami!
#ParadaToMy #AktywizmNieMaCeny#ZamachNaParadę
Ala, Jagna, Michał, Michał, Michał, Maja, Julia, Adam, Zosia, Klara, Ellis, Mania, Yuzu, Nicol, Gabriela, Marysia, Hania, Maja, Weronika, Karola, Sebastian, Maryna, Mary, Julia, Anna, Adam, Wiktoria, Mateusz, Kamil
Źródło: Radio ZET
- Mężczyzna był poszukiwany czerwoną notą Interpolu. Wpadł na lotnisku w Modlinie
- Makabryczne odkrycie w mieszkaniu. Mieszkańcy nie widzieli sąsiada od ponad roku
- Ksiądz wykorzystywał seksualnie dziecko, robił obrzydliwe rzeczy. Koszmar trwał latami
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET