Paraliż na kolei. Pociągi są odwoływane lub opóźnione o kilkaset minut. Wiemy, gdzie jest najgorzej
W czwartek z powodu oblodzenia trakcji w wielu regionach Polski pociągi są odwoływane lub opóźnione o kilkaset minut. Taka sytuacja ma miejsce szczególnie we wschodniej i centralnej części kraju, gdzie jest dziś najzimniej. Z oczekującymi na pociągi pasażerami rozmawiał nasz reporter Mateusz Kasiak.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które regiony są najbardziej dotknięte opóźnieniami pociągów.
- Jakie działania podejmują służby kolejowe w odpowiedzi na oblodzenie trakcji.
- Co prognozują synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na czwartek.
Odwołane i opóźnione pociągi. Przyczyną oblodzenie trakcji
Trudne warunki atmosferyczne są przyczyną opóźnień w kursowaniu pociągów, szczególnie we wschodniej i centralnej części kraju. Na niektóre trzeba czekać nawet kilkaset minut, inne są odwołane. Najgorsze warunki są na Pomorzu, Podkarpaciu i Lubelszczyźnie.
Służby kolejowe cały czas pracują przy odśnieżaniu peronów i torów. To jednak nie koniec utrudnień, bo synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozują na czwartek kolejne marznące opady.
Reporter Radia ZET Mateusz Kasiak, który rozmawiał z oczekującymi na pociągi na Dworcu Głównym w Lublinie, informuje, że pasażerowie są wyrozumiali. Opóźnione są przede wszystkim pociągi na trasach dalekobieżnych. Podobne utrudnienia występują dziś na Pomorzu czy Podkarpaciu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET