Patrole policji w szkołach. Funkcjonariusze będą mogli sprawdzać plecaki
W poniedziałek patrole policji wrócą do szkół. Funkcjonariusze będą mogli kontrolować plecaki uczniów, którzy wzbudzą ich podejrzenia. To efekt ostatnich incydentów, do których dochodziło w różnych placówkach w kraju.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak policja zwiększyła kontrolę bezpieczeństwa w szkołach.
- Co upoważnia policjantów do sprawdzania plecaków uczniów.
- Dlaczego młodzież powinna być świadoma konsekwencji działań online.
Patrole policji w szkołach
W sobotę policja poinformowała, że w związku z atakami na terenie szkół, do których dochodziło w ostatnich dniach, skontrolowano blisko 50 tys. placówek i zatrzymano 76 osób. W piątek 24 tys. policjantów wspieranych przez straże miejskie monitorowało szkoły i ich otoczenie. Z kolei CBZC we współpracy z ABW monitorowało sytuację w internecie. Jak przekazała w sobotę PAP podkom. Iwona Kijowska z Zespołu Prasowego Komendy Głównej Policji, od poniedziałku w szkołach ponownie obecne będą patrole policji.
Funkcjonariusze będą działać w szkołach do odwołania. - Nie mamy wyznaczonego konkretnego okresu, w jakim patrole będą obecne w szkołach. Będą tam, dopóki będzie taka potrzeba - wyjaśniła podkom. Kijowska. Poinformowała, że funkcjonariusze będą pełnić służbę wokół placówek w patrolach pieszych i zmotoryzowanych. Pojawią się także na terenie samych szkół i pozostaną w kontakcie z ich pracownikami i dyrekcją.
Policjanci będą mogli sprawdzać plecaki
- Policjanci będą mogli dokonywać kontroli plecaków, jeżeli uznają to za stosowne - na przykład, jeśli uznają, że dana osoba sprawia wrażenie, że coś jest nie w porządku bądź będą podejrzewać, że ma w plecaku jakiś niebezpieczny przedmiot - dodała przedstawicielka policji. Zaznaczyła, że funkcjonariusze przeprowadzą rozmowy na temat ostatnich wydarzeń, przypominając m.in. o konsekwencjach takich zachowań. - Niestety młodzież jest zazwyczaj nieświadoma konsekwencji swoich działań i myśli, że zamieszczenie w internecie gróźb jest formą żartu. Pogadanki mają na celu uświadomienie im, że tak nie jest - wyjaśniła podkom. Kijowska.
Patrole będą również kontrolować osoby przebywające w bezpośrednim sąsiedztwie placówek oświatowych, których zachowanie może wskazywać na stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa uczniów.Według Kijowskiej wśród dotychczas zatrzymanych większość przypadków dotyczy publikowania w internecie, głównie na zamkniętych grupach społecznościowych czy komunikatorach, treści nawołujących do popełnienia różnego rodzaju przestępstw: kierowania gróźb oraz mówienia, że posiadają lub planują zakup niebezpiecznych materiałów lub przedmiotów, takich jak nóż, maczeta lub broń palna.
Przyznała, że wśród zatrzymanych były osoby, przy których znaleziono niebezpieczne narzędzia, ale była to zdecydowanie mniejsza grupa. - Każda z osób będzie traktowana indywidualnie. To będzie celem dalszego postępowania, teraz zbierany jest materiał dowodowy - dodała policjantka. W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do dwóch aktów przemocy w szkołach. Z tego powodu w piątek mazowieckie szkoły i przedszkola zostały objęte dodatkowym monitoringiem przez policję wspieraną przez straże miejskie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET