Pięcioraczki urodziły się w krakowskim szpitalu. W domu czeka na nie siedmioro rodzeństwa
Pięcioraczki urodziły się w niedzielę w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Dzieci i mama czują się dobrze – przekazali lekarze. Taka ciąża trafia się raz na 52 miliony przypadków, ale w krakowskiej placówce to już drugi taki poród. “W Szpitalu Uniwersyteckim cuda lubią się powtarzać” - czytamy.
Pięcioraczki urodziły się w niedzielę po godz. 14 w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Na świat przyszły trzy dziewczynki i dwóch chłopców.
Szpital poinformował, że dzieci urodziły się w 28. tygodniu ciąży przez cesarskie cięcie. Poród odebrał zespół Oddziału Położnictwa i Perinatologii pod kierownictwem profesora Huberta Hurasa, który od ponad 10 tygodni opiekował się ciężarną mamą.
Pięcioraczki urodziły się w Krakowie
“Dzieci i mama czują się dobrze, w domu natomiast z niecierpliwością oczekuje już na nich pochodzący z Anglii tato oraz siedmioro rodzeństwa!” - przekazał szpital.
Imiona dzieci to Charles Patrick, Henry James, Elizabeth May, Evangeline Rose oraz Arianna Daisy. Noworodki ważą od 710 do 1400 gramów i mierzą ok. 40 centymetrów każdy. “Wszyscy trafili pod troskliwą opiekę zespołu Oddziału Klinicznego Neonatologii, kierowanego przez profesora Ryszarda Lauterbacha, gdzie spędzą najbliższych kilka tygodni” - czytamy.
“Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi i wzruszeni, że już po raz kolejny możemy uczestniczyć w tak niezwykłym wydarzeniu, a wiedza oraz doświadczenie naszych specjalistów sprawiają, że tak mnogie ciąże doczekują się szczęśliwego rozwiązania” - podkreślił szpital, w którym już po raz drugi urodziły się pięcioraczki. Pierwszy taki poród odbył się w 2008 r.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET