Pierwszy pociąg do Chorwacji wyruszył w trasę. Ogromne zainteresowanie, bilety niemal wyprzedane
Pociąg InterCity Adriatyk Express, przewożący turystów z Polski do Chorwacji, wyruszył w piątek w swój pierwszy kurs do Rijeki. Przekroczył już dwie państwowe granice i dotarł do Wiednia. Od Warszawy do samej Rijeki w pociągu jedzie reporter Radia ZET Tomasz Kubat, który relacjonuje podróż.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak często kursuje Adriatyk Express z Warszawy do Rijeki?
- Które kraje mijają pasażerowie Adriatyk Express podczas podróży?
- Ile kosztują najtańsze bilety na Adriatyk Express?
Ruszył Adriatyk Express. Pierwsze takie połączenie w Polsce
Adriatyk Express podczas podróży przejedzie przez Czechy, Austrię, Słowenię, by dotrzeć do Rijeki w Chorwacji. Pociąg będzie kursował z Warszawy cztery razy w tygodniu - we wtorki, czwartki, piątki i niedziele, a z Rijeki do Warszawy w poniedziałki, środy, piątki i niedziele. Sama podróż potrwa ok. 19 godzin, a cała trasa wyniesie ok. 1240 kilometrów.
W pociągu jedzie reporter Radia ZET Tomasz Kubat, który relacjonuje podróż. - Do austriackiej stolicy na nowoczesny dworzec główny dotarliśmy około pół godziny po planowanym przyjeździe - tłumaczy. - Potem rozpoczęło się skomplikowane i długotrwałe przetaczanie naszych trzech wagonów między kolejnymi stacjami w Wiedniu. Nie ma już z nami Warsu, więc skazani jesteśmy tylko na własny prowiant, ale jak przekonują mnie współpasażerowie, nie ma co narzekać, bo jeszcze tylko nocny przejazd przez Alpy i rano poczujemy Adriatycką Bryzę - mówi reporter Radia ZET.
Adriatyk Ekspress będzie jeździł z Warszawy przez Śląsk do Chorwacji cztery razy w tygodniu do końca sierpnia. Najtańsze bilety na miejsca siedzące na całą trasę kosztują prawie 200 złotych w jedną stronę. Z informacji przekazanych przez PKP Intercity wynika, że na pierwszy kurs sprzedano ponad 90 proc. biletów. Miejsca w kuszetkach sprzedały się w całości. Ich ceny zaczynały się od 301 zł.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET