`

"PiS chciało nam zabrać wolność, a wy się z nimi obściskujecie?". Burza w sieci

2 min. czytania
24.10.2024 15:18
Obserwuj nas na Google

W sieci zaroiło się od komentarzy po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z polskimi europosłankami. Widać na nim, jak Anna Zalewska i Joanna Scheuring-Wielgus wymieniają uściski i uśmiechy. "PiS chciał nam zabrać wolność, demokrację, niepodległość i Konstytucję, a wy się z nimi obściskujecie?" - napisał Roman Giertych. 

Parlament Europejski
fot. Twitter/@wolne_media_pl

Awantura w sieci. Wszystko przez nagranie z Parlamentu Europejskiego

W mediach społecznościowych wybuchło niemałe zamieszanie. Wszystko za sprawą nagrania z Parlamentu Europejskiego. Jego bohaterami jest trójka polskich europosłów: Anna Zalewska z PiS, Joanna Scheuring-Wielgus i Robert Biedroń z Nowej Lewicy. Nie jest tajemnicą, że oba wspomniane ugrupowania, a co za tym idzie, reprezentujący je politycy, nie pałają do siebie największą sympatią. Na samym nagraniu widzimy jednak, jak dwie polityczki wymieniają uściski i uśmiechy. 

"PiS chciał nam zabrać wolność, a wy się obściskujecie?"

W sieci pojawiły się komentarze polityków i obserwatorów polskiej sceny politycznej. Do sprawy odniósł się m.in. Roman Giertych. "Kiedyś to było normalne, ale PiS chciał nam zabrać wolność, demokrację, niepodległość i Konstytucję, a wy się z nimi obściskujecie?" - napisał w mediach społecznościowych. 

W podobnym tonie sytuację ocenił Andrzej Rozenek. Były poseł Lewicy napisał: "Śmieszkują sobie. Fraternizują i pokątnie wspierają. A PiS ustawą represyjną z 16 grudnia 2016 r. zabiło 68 osób wprost, tysiące wpędzając w biedę. Zniszczyło TK, SN, służby wojskowe. Urządziło kradzież na masową skalę. I to nie jest najgorsze co zrobili...". W nieprzychylnych słowach do sprawy odniosła się też politolożka Anna Siewierska. "Hej, Polacy z obu strony barykady. To Wy się tam w kraju pozabijajcie, jeszcze Was trochę zradykalizujemy, dolejemy oliwy do kotła polaryzacji. A my tu sobie w Brukseli pożartujemy wspólnie ze związków partnerskich, prawa do aborcji i rozliczeń PiS. Ha, ha, ha…" - napisała.

"Politycy to też ludzie"

Zdecydowanie łagodniej sprawę skomentował Adrian Zandberg z partii Razem. "Siedziałem w saunie z PiSowcami, jadłem na stołówce z Platformersami. Nie pokochałem od tego ani PO, ani PiSu. Politycy to wbrew pozorom ludzie. Jak wychodzą na fajka, to rozmawiają o pierdołach, a nie tylko o Wielkiej Wojnie POPiSowskiej" - stwierdził. 

Do sprawy odniosła się też Anna Zalewska. "Tak, rozmawiamy ze sobą. Różnimy się, ale naszym obowiązkiem jest znajdowanie nici porozumienia w sprawach ważnych dla Polski. Przypomnę, że dzięki ponadpartyjnej współpracy udało nam się zmienić rozporządzenie metanowe, ratując polskie kopalnie węgla kamiennego. To, że Giertych i #SilniRazem chcą żyć tylko i wyłącznie nienawiścią, to już ich problem. Ja mam dbać o interesy Polski w UE." - napisała

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET