Plaga kradzieży przed 1 listopada. Będą kontrole i mandaty
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu zapowiedziała, że do 4 listopada trwać będzie akcja mająca na celu powstrzymanie i ukaranie złodziei stroiszu. Gałęzie drzew iglastych są często pozyskiwane nielegalnie. Przed zbliżającą się uroczystością Wszystkich Świętych, to prawdziwa plaga. „Co roku straż leśna wystawia prawie 500 mandatów” – tłumaczą Lasy Państwowe.
Złodzieje grasują. Przed 1 listopada problem jest szczególnie odczuwalny. „Dla nas to straty”
Uroczystość Wszystkich Świętych zbliża się wielkimi krokami. Polacy zazwyczaj przygotowują się do niej znacznie wcześniej – porządkują groby i ustrajają je zniczami, żałobnymi wiązankami. Ozdoby najczęściej wykonane są ze stroiszu to gałęzie drzew iglastych – służą zarówno do celów dekoracyjnych, jak i do okrywania zimą kwietników i rabat.
Stroiszem najczęściej nazywamy gałązki jedliny oraz świerczyny. Niestety to materiał, który bywa pozyskiwany nielegalnie. Złodzieje stroiszu niszczą młode drzewa, a to w znacznym stopniu wpływa na funkcjonowanie lasów. „Złodzieje nie wykorzystują gałęzi ściętych już drzew, niszczą przede wszystkim młode jodełki, bo te są najbardziej elastyczne. Często ogołacają drzewka z niemal wszystkich gałązek. Tak uszkodzone, z braku aparatu asymilacyjnego umiera, a w najlepszym razie będzie regenerować się przez kilka sezonów. Dla nas to straty” – zaznacza Robert Płaski, nadleśniczy Nadleśnictwa Kielce.
Pracownicy leśni wraz z policją, strażą miejską i strażą łowiecką co roku przeprowadzają akcję mającą na celu powstrzymanie i ukaranie złodziei stroiszu. W 2024 roku działania również zostaną podjęte – potrwają do 4 listopada. Zaplanowane zostały specjalne patrole. "Będą to w dużej mierze kontrole punktów sprzedaży stroiszu pod kątem posiadania dokumentów potwierdzających legalność pochodzenia oferowanego towaru" – zaznaczyła rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów (RDLP) w Radomiu Edyta Nowicka, cytowana przez PAP. Leśnicy proszą osoby zaopatrujące się w świąteczne wiązanki o czujność i kupowanie jedynie wieńców z legalnych źródeł.
Tak Straż Leśna walczy ze złodziejami. Drony, fotopułapki, psy tropiące...
Chociaż z problemem kradzieży stroiszu poszczególne organy walczą co roku, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu zaznacza, że złodzieje nie dają za wygraną i stale wykradają gałązki z lasów. Co roku stwierdza się kilkadziesiąt przypadków nielegalnego pozyskiwania gałązek – jedynie w Radomiu. Proceder jest szczególnie zauważalny w lasach świętokrzyskich, małopolskich i podkarpackich.
Straż Leśna robi, co może by zabezpieczyć drzewa. Leśnicy wykorzystują kamery, fotopułapki i drony. W ujęciu sprawców pomagają im również psy. Kary pieniężne w przypadku kradzieży stroiszu nie są jednak zbyt duże – to zaledwie 500 zł mandatu. W niektórych przypadkach sprawa zostaje jednak skierowana do sądu. „Co roku straż leśna wystawia prawie 500 mandatów za nielegalną sprzedaż stroiszu” – zaznaczają Lasy Państwowe.
Źródło: Radio ZET/PAP/Prawo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET