`

Podejrzane "prześwietlarki" na Lotnisku Chopina. Gdzie trafiają metadane?

2 min. czytania
07.12.2024 10:28
Obserwuj nas na Google

Na Lotnisku Chopina w Warszawie działają prześwietlarki-skanery do bagaży produkcji chińskiej. Z informacji, do jakich dotarł dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski, wynika, że urządzenia te wysyłają "na zewnątrz" metadane. Problem w tym, że nie wiadomo dokąd i w jaki dokładnie sposób.

lotnisko
fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Chińskie skanery na Lotnisku Chopina

- Kiedy w 2020 i 2021 roku zostały one kupione i zainstalowane na warszawskim lotnisku, to pojawiały się obiekcje pracowników i menedżerów, co do tych urządzeń. Uwagi te dotarły nawet do ówczesnego szefa Rządowego Centrum Bezpieczeństwa - mówił w podcaście "Podejrzani Politycy" Mariusz Gierszewski.

- Mam taki apel do decydentów, aby w końcu ktoś tam pojechał i sprawdził, kogo one informują i o czym - dodał dziennikarz śledczy Radia ZET.

Redakcja poleca

Zagrożenie dla bezpieczeństwa?

Na początku 2021 roku litewski rząd podjął decyzję o zakazie instalowania sprzętu do kontroli bagażu chińskiej firmy na litewskich lotniskach, ze względu na możliwe zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. W tym przypadku chodziło o przedsiębiorstwo "Nuctech". Przewodniczący Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Sejmu Laurynas Kasčiūnas ostrzegał w 2021 roku, że skaner rentgenowski "Nuctech" na lotniskach może gromadzić dane dotyczące pasażerów i bagażu, które byłyby dostępne dla chińskich służb wywiadowczych.

Oglądaj

Warto przypomnieć, że kilka dni temu agencja Reutera poinformowała, że podczas telekonferencji prasowej wysoki rangą przedstawiciel amerykańskich władz powiedział, że chińscy hakerzy wykradli metadane dotyczące "dużej liczby" osób w USA.

Chińscy hakerzy wykradli metadane

- Nie sądzimy, że chodzi o każdy telefon komórkowy w tym kraju, ale uważamy, że to potencjalnie duża liczba osób, na których skupiają się chińskie władze - powiedział. Dodał, że związani z chińskimi służbami hakerzy Salt Typhoon uzyskali dostęp do systemów co najmniej ośmiu firm z branży, w tym największych operatorów sieci komórkowych. Metadane nie zawierają treści rozmów, ale zawierają informacje m.in. o ich długości, danych rozmówców, czy ich lokalizacji, co może być bardzo wartościowym materiałem w operacji cyberszpiegowskiej.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET