Polacy wciąż popełniają te błędy na kolędzie. Nie chodzi tylko o świece
W okresie świątecznym w parafiach rozpoczynają się wizyty duszpasterskie, czyli kolęda. Bywa jednak, że wierni nie wiedzą, jak prawidłowo przygotować się do przyjęcia księdza. Problem sprawia nie tylko przygotowanie stołu i doboru akcesoriów, ale także odpowiadanie na pozdrowienia księdza. Oto najczęstsze błędy popełniane podczas kolędy.
- W wielu parafiach ruszyły wizyty duszpasterskie, czyli kolęda.
- Kiedy zapalić świece? Ten błąd popełniamy najczęściej podczas kolędy.
- Co powinno znaleźć się na stole podczas kolędy?
- Czy katolikowi wolno nie przyjąć księdza po kolędzie?
Robisz tak ze świecami podczas kolędy? To błąd
Po koniec roku w parafiach rozpoczynają się wizyty duszpasterskie, zwane popularnie kolędą. Przygotowania do przyjęcia księdza w domu budzą jednak szereg pytań dotyczących organizacji wydarzenia i nie chodzi tylko o to, ile pieniędzy włożyć do koperty. Jedną z najbardziej kłopotliwych kwestii są świecie. Wielu wiernych, chcąc uczynić wizytę duchownego bardziej uroczystą, zapala je tuż przed jego przyjściem. Jest to jednak niezgodne z tradycją. Świece powinny być zgaszone na początku wizyty, a ich zapalenie jest symbolicznym gestem, który wykonuje dopiero ksiądz tuż przed rozpoczęciem wspólnej modlitwy. Świeca zapalona przez duszpasterza staje się symbolem obecności Boga w naszym życiu i domostwie.
Co powinno znaleźć się na stole podczas kolędy?
Prawidłowo przygotowany stół na kolędę powinien być nakryty białym obrusem, symbolizującym czystość. Wśród obowiązkowych akcesoriów powinny znaleźć się:
- krucyfiks – najważniejszy symbol wiary katolickiej;
- Pismo Święte – jako znak obecności Słowa Bożego w domu;
- świece – najlepiej białe, które ksiądz zapali przed modlitwą;
- naczynie z wodą święconą i kropidło służące do pobłogosławienia domu.
Jeśli w domu nie ma wody święconej, nie należy się martwić. Można nalać do miseczki zwykłą wodę z kranu i poprosić księdza o jej poświęcenie na początku wizyty. Wodę święconą można też przynieść z kościoła.
Co odpowiedzieć na "Szczęść Boże"?
Z prawidłowym odpowiadaniem na pozdrowienia duchownego również wielu wiernych ma problem. O ile jeszcze wiemy, jak zareagować na "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus" (odpowiadamy wtedy: "Na wieki wieków. Amen!"), o tyle już inne pozdrowienia wprawiają w zakłopotanie. Warto więc zapamiętać, że jeśli ksiądz, wchodząc do domu, powita rodzinę słowami: "Pokój temu domowi", należy odpowiedzieć: "I wszystkim jego mieszkańcom". Z kolei na "Szczęść Boże" odpowiada się tak samo - "Szczęść Boże".
Czy nieprzyjęcie księdza po kolędzie to grzech?
Nie wszyscy wierni decydują się wizytę duszpasterską i mają do tego prawo. Ważne jest, by wiedzieć, że odmowa przyjęcia księdza po kolędzie nie jest grzechem. Prawo kanoniczne nie nakłada na katolików obowiązku przyjmowania duchownego w swoim domu. Decyzja o kolędzie należy wyłącznie do gospodarzy. Niemniej na pytanie, czy życzą sobie wizyty, należy odpowiedzieć grzecznie, bez docinków i wdawania się w światopoglądowe dyskusje. Nie trzeba też tłumaczyć się ze swojej decyzji. Jeśli nie chcemy rezygnować z kolędy, ale nie pasuje nam dany dzień czy pora, możemy skontaktować się z kancelarią parafialną w celu umówienia wizyty duchownego w dogodnym terminie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET