Polacy wyjeżdżają na jesienne city breaki. Ten kierunek jest hitem. „Bardzo dostępny”
Mimo że sezon letni już dawno za nami, to Polacy nie rezygnują z odpoczynku. Jesienią szczególnie popularne są zagraniczne city breaki, czyli kilkudniowe wyjazdy do dużych miast. Jak wynika z raportu portalu Triverna.pl, krajowi turyści w tym czasie najchętniej wybierają Pragę. - Szczególnie dla mieszkańców południowej Polski jest to bardzo dostępny kierunek na city break - mówi portalowi RadioZET.pl Krzysztof Dębski, Chief Marketing Officer w Triverna.pl.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego jesień jest atrakcyjnym okresem na city breaki.
- Jakie czynniki wpływają na niższe ceny poza sezonem letnim.
- Które zagraniczne miasta są popularne wśród polskich turystów jesienią.
Polacy wyjeżdżają na zagraniczne city breaki jesienią
Już od kilku lat jesień staje się coraz atrakcyjniejszą porą roku na krótkie, spontaniczne wyjazdy. Coraz więcej turystów wręcz przesuwa urlop na ten okres, aby móc skorzystać z niższych cen i braku tłumów. Szacuje się, że spadek cen w porównaniu ze szczytem sezonu letniego w tym czasie wynosi nawet 30 proc.
- Głównym czynnikiem wpływającym na te różnice jest poziom popytu. Wakacje to okres, w którym dzieci mają wolne od szkoły, co naturalnie skłania rodziców do planowania urlopów i rodzinnych wyjazdów. W lipcu i sierpniu popyt osiąga więc roczne maksimum. Jesienią, wraz z początkiem roku szkolnego zmienia się struktura gości, a ogólne zapotrzebowanie na noclegi wypoczynkowe spada - wyjaśnia portalowi RadioZET.pl Krzysztof Dębski, Chief Marketing Officer w Triverna.pl.
Polacy jesienią coraz częściej decydują się również na zagraniczne wyjazdy. Jak się okazuje, podróż do jednej z europejskich stolic wcale nie musi być droższa od urlopu w kraju. - Praga, Budapeszt i Wilno jesienią plasują się na podobnym poziomie cenowym jak popularne polskie kierunki. Przykładowo średnia cena za dobę w Pradze wynosi 482 zł, w Krakowie 465 zł, w Gdańsku 462 zł, a w Warszawie 521 zł. Tańszymi kierunkami mogą być natomiast Poznań, ze średnią ceną 403 zł za dobę, oraz Wilno - 409 zł - dodaje ekspert.
Praga hitem wśród krajowych turystów
Praga jest najpopularniejszym zagranicznym kierunkiem tej jesieni. Średnio za dobę trzeba zapłacić tam 482 zł, a podróżni zatrzymują się średnio na 2,55 nocy. - Według danych Czeskiej Organizacji Turystycznej (CzechTourism) w 2026 roku Polacy są jak dotąd czwartą nacją pod względem liczby przyjazdów do Pragi – po Niemcach, Amerykanach i Brytyjczykach. Wpływa na to ma z pewnością czynnik komunikacyjny. Praga posiada bezpośrednie połączenia kolejowe i autobusowe z Polską, a także połączenia lotnicze, między innymi z Warszawą, Krakowem, Gdańskiem i Poznaniem. Szczególnie dla mieszkańców południowej Polski jest to bardzo dostępny kierunek na city break - tłumaczy ekspert Triverny.
Na ten moment z Wrocławia, Katowic czy Krakowa można dotrzeć do Pragi samochodem w około 4-5 godzin. Ten czas może się jeszcze skrócić o godzinę, po zakończeniu inwestycji autostradowych po stronie czeskiej. - Ta łatwa dostępność sprawia, że w porównaniu z innymi zagranicznymi stolicami decyzję o wyjeździe do Pragi można podjąć stosunkowo spontanicznie. Nie wymaga to dużego planowania ani organizowania skomplikowanej podróży. O popularności miasta decydują także inne czynniki: podobieństwo językowe, rekomendacje znajomych oraz niewygórowane ceny na tle innych europejskich miast - zaznacza Krzysztof Dębski.
Praga przyciąga też Polaków szeroką ofertą atrakcji, która dostępna jest przez cały rok, niezależnie od pogody. - Rodziny z dziećmi mogą korzystać między innymi z zoo czy rejsów po Wełtawie, pary – z restauracji i popularnych, atrakcyjnych wizualnie miejsc, a miłośnicy zabytków z bogatej oferty historycznej i architektonicznej miasta. Nie brakuje również propozycji dla osób lubiących życie nocne - dodaje.
Wilno i Budapeszt popularnymi kierunkami
Drugim najpopularniejszym kierunkiem jest Wilno. Średnia cena za dobę wynosi tam 417 zł, a średnia długość pobytu to 2,8 nocy. Stolica Litwy pod względem wyjazdu jest szczególnie atrakcyjna w październiku, kiedy za pokój dwuosobowy zapłacimy za mniej niż 200 zł za dobę bez śniadania lub od 320 zł ze śniadaniem.
Na podium najpopularniejszych jesiennych kierunków na city break znalazł się jeszcze Budapeszt. W stolicy Węgier średnia cena za dobę wynosi tam 570 zł, a Polacy zatrzymują się tam średnio na 3 noce. Jeśli jednak wybierzemy szczególnie atrakcyjny termin w listopadzie, to dobę w 3-gwiazdkowym hotelu ze śniadaniem można zarezerwować nawet od 313 zł za dwie osoby.
Źródło: Radio ZET/ Triverna
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET