`

Polak pozywa klinikę in vitro. Nie wiedział, że zostanie ojcem

2 min. czytania
25.04.2025 09:36
Obserwuj nas na Google

"Rzeczpospolita" opisuje historię mężczyzny, który został ojcem wbrew swojej woli. Jego materiał genetyczny wykorzystała partnerka, gdy przestali już być parą. O tym, że będzie miał dziecko, dowiedział się wiele miesięcy później. Teraz zamierza pozwać klinikę, w której został przeprowadzony zabieg.

Wymuszone ojcostwo: Polak pozywa klinikę
fot. Shutterstock
  • Pewna para postanowiła skorzystać z usług kliniki in vitro. Gdy się rozstali, kobieta zdecydowała się na użycie materiału genetycznego byłego partnera bez jego zgody.
  • Mężczyzna planuje pozwać klinikę.
  • “Forced fatherhood”, czyli wymuszone ojcostwo, to coraz częstsze zjawisko.

Mężczyzna zmuszony do ojcostwa chce pozwać klinikę in vitro

To pierwszy taki przypadek w Polsce: mężczyzna, który rozstał się z partnerką, jakiś czas później dowiedział się, że będą mieli razem dziecko. Kobieta po rozstaniu skorzystała z transferu zarodka: zabieg został przeprowadzony bez zgody mężczyzny. Jak wyjaśnia, jego podpis na dokumencie został prawdopodobnie podrobiony.

“Z poczynionych ustaleń wynika, że była partnerka, już po rozstaniu stron, podrobiła jego podpis, zaś klinika dokonała procedury” – mówi "Rzeczpospolitej" mec. Monika Wiśniewska z kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.

Redakcja poleca

“Forced fatherhood”, czyli wymuszone ojcostwo

Mężczyzna ma prawo do tzw. roszczenia regresowego, które pozwoliłoby mu odzyskać kwoty, jakie miałby wydać na zaspokojenie roszczeń kobiety (w tym alimentów). Jak tłumaczy mec. Monika Wiśniewska, za granicą przybywa tego typu spraw, a zjawisko to ma nawet swoją nazwę: “forced fatherhood”, czyli wymuszone ojcostwo.

“We wszystkich tych sprawach sądy nakazywały płacenie alimentów. Wielokrotnie jednak dochodziło do zasądzenia od klinik in vitro, w przypadkach oczywiście związanych z ich udziałem – odszkodowań i zadośćuczynień na rzecz ojca  – mówi mec. Wiśniewska.

Możliwe, że klinika będzie odpowiadać z kodeksu cywilnego i zasądzone zostanie odszkodowanie za nienależyte wykonanie zobowiązania, jakim było legalne przeprowadzenie procedury. Podczas zabiegu powinny być obecne obie strony.

Źródło: Radio ZET/rp.pl/rynekzdrowia.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET