Obserwuj w Google News

Macierewicz o szczycie UE: Droga do likwidacji niepodległości. Zamach stanu

2 min. czytania
11.12.2020 17:28
Zareaguj Reakcja

Nie milkną echa po zakończonym w Brukseli szczycie Unii Europejskiej, podczas którego doszło do porozumienia ws. nowego unijnego budżetu. Według Antoniego Macierewicza, rozporządzenie uzależniające wypłatę środków unijnych z praworządnością, to "droga do likwidacji polskiej niepodległości".

Antoni Macierewicz o szczycie UE
fot. JACEK DOMINSKI /REPORTER

Antoni Macierewicz uważa, że przyjęte przez Unię Europejską "rozporządzenie" łączące wypłatę środków z unijnego budżetu z przestrzeganiem przez poszczególne państwa zasady praworządności, to "zamach stanu". W wideo felietonie dla "TV Trwam" Macierewicz w mocnych słowach odniósł się do rozstrzygnięć europejskiego szczytu.

- To rozporządzenie likwiduje prawodawstwo polskie, ono może je zlikwidować i uzależnić od coraz bardziej rozpowszechniającej się ideologii bezprawia i postmarksistowskiej, jaka opanowała Unię Europejską. To rozporządzenie niszczy także dotychczasową strukturę prawną UE. Ono jest swoistym zamachem stanu - przekonuje polityk PiS.

Macierewicz w TV Trwam: droga do likwidacji polskiej niepodległości

- Zgoda na coś takiego otwiera drogę do likwidacji polskiej niepodległości. Nawet wtedy, gdy jest ona obwarowana przyrzeczeniami kanclerz Merkel, która tak jak kiedyś caryca Katarzyna, deklaruje, że jest to dla dobra Polski - powiedział Antoni Macierewicz.

Były szef MON uważa, że "rozporządzenie" będzie miało daleko idące konsekwencje prawne i finansowe. - Rozporządzenie rozstrzyga nie tylko o niepodległości Polski, co dla nas jest najważniejsze, bo determinuje, jaki ma być kształt prawa oraz jaki będzie kształt ewentualnej możliwości wykorzystywania pieniędzy, jakie Polsce się należą z Unii Europejskiej - przekonywał.

Sikorski: Morawiecki grał, żeby Orban mógł dłużej doić europejskie pieniądze

W ocenie Macierewicza, inne europejskie państwa czerpią olbrzymie zyski na terytorium Polski działając na niekorzyść naszego kraju. - Środki są w zamian za ustępstwa, jakie przed laty popełniliśmy, zrealizowaliśmy i nadal realizujemy, ograniczając naszą wytwórczość, produkcję, dając zarobić gigantyczne pieniądze niemieckim, francuskim, holenderskim przedsiębiorstwom i różnym innym, które wywożą z naszego kraju olbrzymie fundusze przekraczające to, co otrzymujemy z Unii Europejskiej, choć do Unii także wpłacamy pieniądze - stwierdził polityk PiS.

Oglądaj

RadioZET.pl/ TV Trwam/ Rzeczpospolita