Obserwuj w Google News

Przełom ws. referendum. Mateusz Morawiecki potwierdza. Koniec spekulacji

2 min. czytania
03.07.2023 14:11
Zareaguj Reakcja

Premier Mateusz Morawiecki potwierdza: rząd planuje referendum ws. relokacji migrantów równolegle z wyborami do parlamentu 2023. Tym samym Morawiecki ucina spekulacje, które trwają w Polsce od dłuższego czasu.

Mateusz Morawiecki - referendum
fot. Andrzej Iwanczuk - EastNews

Referendum ws. relokacji migrantów odbędzie się równolegle z wyborami do parlamentu 2023 - potwierdził w poniedziałek Mateusz Morawiecki. Premier dodał, że jednym z powodów takiego rozwiązania jest kwestia finansowa - takie posunięcie miałoby być oszczędniejsze.

Redakcja poleca

Mateusz Morawiecki zapowiedział referendum. Nowa ustawa w Sejmie to umożliwi

Przypomnijmy, że pierwotnie o referendum, które miałoby być swoistą odpowiedzią na nowy mechanizm solidarnościowy, który zaproponowała Unia, mówił nowy wicepremier - Jarosław Kaczyński. Ocenił, że Polacy powinni odpowiedzieć na pytanie, czy chcą w Polsce imigrantów z dalekiego wschodu.

Temat stał się osią politycznej dyskusji, opozycja zwracała uwagę na praktyki i hipokryzję partii rządzącej - 130 tys. wiz pracowniczych wydanych imigrantom w 2022 r. - i "furtkę" prawną w unijnych zapisach, która pozwalałaby zwolnić Polskę z mechanizmu solidarnościowego (z "furtki" skorzystały Czechy). W tej narracji referendum miałoby być zbędne, a przeprowadzanie go w terminie wyborów - kontrowersyjne (historia referendalna w Polsce pokazuje, że osiągnięcie progu ważności jest bliskie niemożliwego).

Niedawno okazało się, że w Sejmie wylądował projekt ustawy autorstwa partii rządzącej, który umożliwiałby przeprowadzenie referendum równolegle z wyborami pralamentarnymi - tego samego dnia. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej premiera Morawiecki został o to zapytany przez jednego z dziennikarzy. Przyznał, że może potwierdzić, że rząd planuje referendum ws. relokacji imigrantów w tym samym dniu, co wybory.

- Mogę potwierdzić: planujemy przeprowadzić to (wybory parlamentarne i referendum ws. relokacji migrantów - red.) w tym samym czasie, po to też, by koszty były niższe. Wiadomo, że przeprowadzenie osobno wyborów i osobno referendum to dodatkowe koszty, a tak te koszty będą prawie takie same - mówił. Dodał też, że w referendum znajdzie się "jedno pytanie". Nie wiadomo jeszcze, jak zostanie sformułowane.

Termin wyborów najprawdopodobniej zostanie ustalony na 15 października, choć nie jest to jeszcze przesądzone.

RadioZET.pl