Polska przerzuci baterię Patriot na Bliski Wschód? Szef MON stanowczo reaguje
"Nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO. Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać. Bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem" - oświadczył wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To reakcje na doniesienia "Rzeczpospolitej", wedle których Amerykanie mieli sugerować polskim władzom, by jedna z polskich baterii systemu Patriot została przerzucona na Bliski Wschód.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie propozycje USA dotyczące polskich Patriotów przedstawiono.
- Dlaczego Polska nie planuje przemieszczenia baterii Patriot na Bliski Wschód.
- Co obejmuje program Wisła dotyczący systemu obrony powietrznej Polski.
- Które jednostki wojskowe w Polsce otrzymają baterie Patriot.
Szef MON: nasze baterie Patriot służą do ochrony Polski i wschodniej flanki NATO
"Rzeczpospolita" napisała we wtorek, że Stany Zjednoczone chcą pomocy Polski na Bliskim Wschodzie. Według ustaleń dziennikarzy Waszyngton "sugeruje, by jedna z polskich baterii systemu Patriot została przerzucona na Bliski Wschód". "Chce też pocisków, które już są nad Wisłą. Na dodatek możemy się spodziewać opóźnień w kolejnych dostawach uzbrojenia. Kar umownych z tego tytułu nie będzie" - czytamy. Głos w tej sprawie zabrał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Podkreślił, że "nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO". "Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać" - oświadczył wicepremier i szef MON we wpisie na platformie X. Jak dodał, "nasi sojusznicy dobrze wiedzą i rozumieją jak ważne mamy tu zadania", "bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem" Również jego zastępca Cezary Tomczyk napisał, że "polskie Patrioty zostają w Polsce, mają swoje zadanie w kraju - to obrona Polski i wschodniej flanki NATO".
Systemy Patriot odgrywają kluczową rolę w powstającym polskim systemie obrony powietrznej. W ramach programu Wisła - obejmującego systemy o najdalszym zasięgu - wojsko kupuje od USA 8 baterii Patriotów (łącznie 64 wyrzutni), wyposażonych w system IBCS, nowoczesne radary dookólne LTDAMS czy nowoczesne pociski PAC3-MSE.
Pierwsze dwie baterie Patriotów dostarczone do Polski trafiły do 3. Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie (woj. mazowieckie) i w grudniu 2025 r. ogłoszono ich pełną gotowość operacyjną. W latach 2027-2029 do Polski trafić ma kolejnych 48 wyrzutni Patriot, czyli kolejne 6 baterii. Poza jednostką w Sochaczewie mają one wejść na wyposażenie dywizjonów obrony powietrznej w Bytomiu, Gdyni oraz Skwierzynie w woj. lubuskim.
Źródło: Radio ZET/PAP/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET