`

Polska się powiększy? Spór o granicę z Czechami wraca na agendę

2 min. czytania
03.10.2025 08:55
Obserwuj nas na Google

Polska ponownie domaga się zwrotu 368 hektarów ziemi przygranicznej od Czech. Negocjacje mają zostać wznowione po wyborach parlamentarnych u naszych południowych sąsiadów.

fot. Wojciech Strozyk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak powstał spór o 368 hektarów między Polską a Czechami.
  • Dlaczego Czechy wycofały się z ustaleń z 2015 roku.
  • Co wpływa na brak postępu w negocjacjach terytorialnych.
  • Które wydarzenia mogą wpłynąć na przyszłość negocjacji.

Spór o 368 hektarów między Polską a Czechami

Historia tzw. długu terytorialnego sięga 1958 roku, kiedy Polska oddała Czechosłowacji 1205 hektarów ziemi, a w zamian otrzymała 837 hektarów. Różnica - 368 hektarów - wciąż pozostaje nierozliczona. W 2015 roku rząd czeski zatwierdził listę działek do zwrotu, m.in. w gminie Biała Woda i w rejonie wsi Bodzanów koło Głuchołaz. Sprawa jednak utknęła w martwym punkcie.

Jak ustalił "Fakt", MSZ planuje wznowienie polsko-czeskich konsultacji na szczeblu eksperckim. Polska chce uzyskać wyjaśnienia dotyczące wycofania się przez Czechy z ustaleń z 2015 roku. Strona czeska sugerowała wówczas, że sporne grunty powinny zostać przekazane czeskiemu Kościołowi.

Redakcja poleca

Dlaczego negocjacje polsko-czeskie nie przynoszą efektu?

Do tematu długu terytorialnego wracano kilkakrotnie, m.in. za rządów Mateusza Morawieckiego w 2021 roku. Ówczesny premier Czech Andrej Babisz nie zajął jednoznacznego stanowiska, a rozmowy zakończyły się bez przełomu. Również w kolejnych latach sprawa nie posunęła się naprzód.

Fot. Arkadiusz Gola/Polska Press/East News

Według sondaży największe szanse na zwycięstwo w zbliżających się wyborach parlamentarnych w Czechach ma ugrupowanie Andreja Babisza. Wynik wyborów może mieć wpływ na dalszy przebieg negocjacji. Strona polska, kierowana przez Radosława Sikorskiego, deklaruje gotowość do powrotu do rozmów po zakończeniu głosowania.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET