`

Polska uczelnia dostała 4,5 mln zł na ten projekt. Wyniki badań mogą być przełomowe

2 min. czytania
31.01.2025 11:21
Obserwuj nas na Google

Wrocławska uczelnia otrzymała 4,5 mln zł grantu z Agencji Badań Medycznych na specjalne badania. Zespół Zakładu Histologii i Embriologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu zajmie się jednym z markerów lekooporności  w chemioterapii. W przypadku raka gruczołu piersiowego może być nim pewne białko.

fot. UMW
  • Efekty prowadzonych przez wrocławską uczelnię badań pozwolą przewidzieć, czy chemioterapia będzie skuteczna, zanim jeszcze zastosuje się ją u chorego
  • - Dążymy do tego, żeby dostosować sposób leczenia indywidualnie do pacjenta - powiedziała badaczka z UMW
  • Projekt Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu otrzymał z ABM dofinansowanie 4,5 mln zł

Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu otrzymał 4,5 mln zł na badania

Wrocławska uczelnia poinformowała w przesłanym PAP komunikacie, że efekty badań pozwolą przewidzieć, czy chemioterapia będzie skuteczna, zanim jeszcze zastosuje się ją u chorego. "Białko Indukowane Prolaktyną (ang. Prolactin-Induced Protein – PIP) jest przedmiotem zainteresowania naukowców, odkąd stwierdzono jego obecność m.in. w płynie z torbieli mastopatycznych oraz w komórkach raka gruczołu piersiowego. W ramach projektu, finansowanego przez ABM, badacze UMW ocenią zmiany profilu ekspresji genów zależnych od PIP, w zależności od podtypu molekularnego raka gruczołu piersiowego pod kątem odpowiedzi na chemioterapię" - napisano w komunikacie. 

To będzie przełom w leczeniu raka piersi?

Wykorzystana zostanie czuła metoda analizy ekspresji genów. Badanie stanowi odpowiedź na jedno z wyzwań współczesnej onkologii, polegające na opracowaniu algorytmów diagnostycznych, które umożliwią spersonalizowane leczenie. - Dążymy do tego, żeby dostosować sposób leczenia indywidualnie do pacjenta. Pozwoliłoby to obniżyć koszty leczenia pacjentów onkologicznych, u których terapia nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, a także oszczędzić chorym niepotrzebnego cierpienia z powodu niepożądanych skutków zdrowotnych - powiedziała cytowana w komunikacie kierownik projektu dr Karolina Jabłońska z Zakładu Histologii i Embriologii UMW.

Redakcja poleca

W przypadku raka piersi nawet jedna trzecia pacjentek może nie odpowiadać na standardowe leczenie cytostatykami. - Nasze badania nad PIP to kolejny krok w kierunku opracowania testu diagnostycznego, który w przyszłości może pozwolić na dobór optymalnego schematu terapeutycznego u pacjentek z rakiem gruczołu piersiowego - dodała badaczka. Projekt "Ocena zmian profilu ekspresji genów zależnych od PIP (prolactin-induced protein) w zależności od podtypu molekularnego raka gruczołu piersiowego w aspekcie odpowiedzi na chemioterapię” otrzymał z ABM dofinansowanie 4,5 mln zł.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET