`

Polskie Elektrownie Jądrowe przeniosą się do Gdańska? "Potwierdzam, jest przychylność"

2 min. czytania
13.11.2025 14:56
Obserwuj nas na Google

Rząd szykuje się do tego, by dać zielone światło dla przeprowadzki spółki Polskie Elektrownie Jądrowe z Warszawy do Gdańska. Wiceminister energii Wojciech Wrochna mówi Radiu ZET, że decyzja w tej sprawie może zapaść w najbliższym czasie. O przeniesienie siedziby spółki na Pomorze, gdzie powstaje elektrownia, zabiegają od kilku miesięcy władze tego regionu. 

Polskie Elektrownie Jądrowe
fot. Karol Makurat/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są powody przeniesienia siedziby PEJ z Warszawy do Gdańska.
  • Co oznacza dla regionu Pomorza przeniesienie siedziby PEJ.
  • Dlaczego rząd popiera przeprowadzkę spółki PEJ na Pomorze.

Przeprowadzka PEJ z Warszawy do Gdańska coraz bliżej?

Zdaniem Wojciecha Wrochny, który jest pełnomocnikiem rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, to słuszny kierunek. - Jesteśmy w tej chwili w rozmowach, zarówno ze spółką jak i władzami Pomorza. Chcemy, żeby inwestycje, które się toczą, były równomiernie rozłożone, i żeby korzystali z nich ludzie w całej Polsce. Ta nasza pierwsza elektrownia jądrowa będzie powstawać na Pomorzu, więc czymś naturalnym jest dyskusja o tym, jakie ma być zaangażowanie lokalne: siedziba, biura, zatrudnienie, tutaj na miejscu - mówi Radiu ZET Wojciech Wrochna. 

Pytany przez Radio ZET czy oznacza to, że w rządzie jest przychylność dla pomysłu przeprowadzki spółki PEJ, wiceminister Wrochna odpowiada: - Potwierdzam, jest przychylność, rozmawiamy o tym, trzeba jeszcze dograć szczegóły i w momencie gdy będzie to gotowe, będziemy chcieli to zakomunikować.

Przeniesienie siedziby spółki Polskie Elektrownie Jądrowe do stolicy Pomorza oznaczałoby, że to do tego regionu płynęłyby wpływy z podatków generowanych przez elektrownię w gminie Choczewo. Zdaniem marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka byłaby to pewnego rodzaju rekompensata za utratę Grupy Lotos oraz Energi.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET