`

Półtorametrowy globus i czekolada z robakiem. Jakie są najgorsze prezenty?

1 min. czytania
23.12.2024 17:34
Obserwuj nas na Google

Półtorametrowy podświetlany globus, wąż ze skarpetek czy czekolada z robakiem - to najgorsze upominki, jakie otrzymali mieszkańcy Warszawy. O to, jakie są nietrafione świąteczne prezenty, pytał mieszkańców stolicy reporter Radia ZET Jan Kielak. 

Prezenty świąteczne
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Nietrafione prezenty na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia nieodzownie kojarzą nam się z prezentami - szaleństwo zakupów ogarnia Polaków już na wiele dni przed Wigilią. Jednak wybór upominku często stanowi niemałe wyzwanie. O to, jakie są najgorsze prezenty, zapytał mieszkańców Warszawy reporter Radia ZET Jan Kielak. 

W gronie najgorszych świątecznych prezentów nie mogło zabraknąć absolutnego klasyka, czyli skarpetek. Pojawiły się też jednak bardziej zaskakujące odpowiedzi. - Dostałam czekoladę z robakiem. Chyba byłam niegrzeczna - mówi jedna z pytanych kobiet. 

Podświetlany globus i wąż ze skarpetek

Trzeba przyznać, że prezenty, które otrzymywali mieszkańcy stolicy, naprawdę szokują. Jeden z pytanych mężczyzn mówił o półtorametrowym podświetlanym globusie. Inna z kobiet, z którymi rozmawiał Jan Kielak, pochwaliła się "wężem zrobionym ze skarpetek", którego kiedyś otrzymała.

Mimo że niektóre z wymienianych przez Warszawiaków nietrafionych prezentów brzmią wręcz kuriozalnie, to podkreślają oni jednak, że liczy się gest, a nie zawartość upominku. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET