`

Popularny klub w Poznaniu zagrożony. Mieszkańcy oburzeni: "Nie róbcie jaj". "Bzdura"

2 min. czytania
20.10.2025 14:49
Obserwuj nas na Google

3 listopada w Poznaniu rusza budowa ważnej linii tramwajowej w centrum miasta. Przebiegać ona będzie przez ulicę Ratajczaka. W związku z tym przez dwa lata mieszkańców czekają utrudnienia. Dla jednego z poznańskich lokali, Tamy, remont oznacza problemy na stałe.

Panorama miasta Poznania
fot. Lukasz Gdak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Od 3 listopada w Poznaniu rozpoczną się prace remontowe obejmujące przebudowę Mostu Chrobrego i budowę nowej linii tramwajowej na ul. Ratajczaka, co ma połączyć centrum miasta z Wildą.
  • Popularny klub Tama, będący ważnym miejscem kultury w Poznaniu, obawia się o możliwość dalszego funkcjonowania z powodu planowanej likwidacji strefy rozładunku niezbędnej do organizacji wydarzeń.
  • Właściciele Tamy i fani wyrażają niezadowolenie na Facebooku, obawiając się, że zmiany w logistyce wydarzeń spowodują poważne utrudnienia, a miasto preferuje stworzenie strefy zieleni w tej lokalizacji.

Popularny lokal w Poznaniu z problemami

Od 3 listopada rozpoczną się prace remontowe w centrum Poznania. Obejmą one przebudowę Mostu Chrobrego oraz budowę nowej linii tramwajowej na ulicy Ratajczaka. Nowa trasa ma połączyć bezpośrednio centrum miasta z Wildą. O problemach związanych z planowanymi pracami pisze jeden z popularnych lokali w mieście.

Chodzi o Tamę, w której odbywają się liczne koncerty. Sprawę nagłośniono w piątek 17 października na Facebooku. "Dziś weekend zaczniemy trochę poważniej, niż zwykle - długim, ale mega ważnym postem. «Razem dla klubu Tama - pozwólcie nam działać» podpisz obywatelską inicjatywę! Tama to jedno z najważniejszych miejsc kultury niezależnej w Poznaniu. Od 10 lat przyciąga artystów i publiczność z całej Polski i świata, organizując setki koncertów, wydarzeń muzycznych i spotkań, które współtworzą kulturalną tożsamość naszego miasta" - przekazali właściciele w mediach społecznościowych.

Redakcja poleca

Kłopotliwy remont w centrum miasta

"Dziś nasze miejsce stoi jednak przed poważnym zagrożeniem. W związku z budową nowej trasy tramwajowej w ul. Ratajczaka planowana jest likwidacja strefy rozładunku i dostaw przy skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Niezłomnych. To właśnie tam odbywa się rozładunek sprzętu koncertowego, dostawy napojów i obsługa logistyczna wydarzeń. Bez tej przestrzeni, na której - według planów miasta - ma powstać strefa zieleni, Tama nie będzie w stanie funkcjonować w obecnej skali" - dodają właściciele Tamy.

Fani tego miejsca nie kryją niezadowolenia z planów miasta. "Szlag by ich jasny trafił, parę metrów dalej jest park, co im zależy akurat w tym miejscu zrobić punkt zieleni. Niech zadbają o inne miejsca w Poznaniu, które wyglądają naprawdę źle"; "Oferta koncertowa w Poznaniu nie jest rewelacyjna, duże zespoły wybierają Areny w Łodzi, Krakowie, nawet stadion nie przyciąga takich nazwisk jak Narodowy czy kiedyś Chorzów (akustykę Narodowego pominę). Utrudnijmy więc działalność prężnemu, interesującemu klubowi. Bądźmy jeszcze bardziej prowincjonalni"; "Nie róbcie sobie jaj"; "Jaka bzdura, Poznań… Kto będzie korzystał z małego klina zieleni, przy którym się tak upieracie - u zbiegu dwóch ulic, przy ruchliwym rondzie - kiedy ma naprzeciwko cały plac i park obok Browaru?"

Źródło: Radio ZET/Tama - Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET