`

Posłanki i senatorki odeszły z Razem. Wejdą do rządu? Pojawiła się deklaracja

2 min. czytania
25.10.2024 13:17
Obserwuj nas na Google

W czwartek swoje odejście z Razem ogłosiła grupa działaczek i działaczy, w tym pięć parlamentarzystek obecnej kadencji. Jedna z nich, Dorota Olko, w rozmowie z Onetem nie wyklucza, że któraś z posłanek i senatorek, które zapowiedziały pozostanie w klubie Lewicy, może wkrótce wejść do rządu. Jej zdaniem, decyzja, którą rok temu podjęło w tej sprawie Razem, była błędna.

Razem
fot. Facebook/Magdalena Biejat

Rozłam w Razem. Parlamentarzystki wejdą do rządu?

Nie milkną echa rozłamu w Razem. Partię, które jest częścią lewicowej koalicji i klubu parlamentarnego Lewicy (aczkolwiek nie należy do koalicji rządzącej) opuściła grupa parlamentarzystek oraz działaczek i działaczy. W czwartek swoje odejście ogłosiły posłanki Daria Gosek-Popiołek, Dorota Olko i Joanna Wicha oraz senatorki Magdalena Biejat i Anna Górska.

- Jest jasne, że Adrian Zandberg i część parlamentarzystów Razem chcą opuścić klub Lewicy i przejść do ław opozycji. Ta decyzja właściwie już zapadła, a zbliżający się kongres ma po prostu ją przypieczętować - przekazała Biejat na konferencji prasowej. Wcześniej w swoim wpisie w mediach społecznościowych, że z Razem "dzieliła nas fundamentalnie wizja tego, jak chcemy działać w polityce. Uważamy, że trzeba robić wszystko, żeby zmieniać otaczającą nas rzeczywistość tu i teraz".

Redakcja poleca

Czy w takim razie polityczki, które odeszły z Razem, ale wciąż zasiadają w Sejmie, mogą dołączyć do rządu? - Jesteśmy otwarte na to, żeby o tym rozmawiać. W zeszłym roku podjęliśmy decyzje, jakie podjęliśmy. W mojej ocenie to był błąd, że do rządu nie weszliśmy. Trochę ten pociąg odjechał - stwierdziła Dorota Olko w rozmowie z Onetem. Podkreśliła, że "popierają rząd tam, gdzie się zgadzają, a o tym co dalej, będą rozmawiać".

Zdaniem posłanki "ostatnie pół roku zżarły spory, przepychanki, spór wewnątrz Razem, spór wewnątrz Lewicy". - Naszym zadaniem jest wywiązanie się z obietnicy, że jednak robimy to, co obiecałyśmy po wyborach. Trzeba podjąć próbę, że taka współpraca na Lewicy jest możliwa i usiąść do rozmów z Nową Lewicą. Po rozmowach w czasie wakacji wierzę, że jest to możliwe - powiedziała. Dodała, że w przypadku Razem "te podziały są na tyle duże, że dobrze, że każdy poszedł w swoją stronę".

Źródło: Radio ZET/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET