`

"Potężne zmiany" w Wojsku Polskim. Szef sztabu generalnego mówi, kiedy nastąpią

2 min. czytania
27.04.2024 19:29
Obserwuj nas na Google

Pracujemy nad reformą. Chcemy przenieść punkt ciężkości z rezerwy pasywnej na rezerwę aktywną, która jest trwale związana z jednostkami wojskowymi, bierze udział w ich życiu, wiąże ze służbą wojskową na długie lata. W najbliższych dwóch, trzech latach zajdą w tym względzie potężne zmiany – zapowiedział w Polskim Radiu 24 szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła.

Reforma wojska w Polsce
fot. PIOTR DZIURMAN/REPORTER, zdj. ilustracyjne

Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła mówił w audycji w Polskim Radiu 24 o istotnej reformie w armii. Docelowo ma się ona składać z 300 tys. żołnierzy zawodowych, żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej oraz Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT).

Nacisk w wywiadzie położył jednak na inną składową armii. Gen. Wiesław Kukuła wspomniał, że docelowo – do 2039 roku – tzw. aktywna rezerwa ma osiągnąć 150 tys. żołnierzy.

Reforma Wojska Polskiego. "Musimy zmienić myślenie"

- W odróżnieniu od rezerwy pasywnej nie będziemy zmuszać ludzi do tego, aby stawiali się na szkolenia. Będziemy ich zachęcać do podjęcia takiej formy służby. […] Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa i terytorialna służba wojskowa okazały się sukcesem. Nie dlatego, że zostało to genialnie zaprojektowane. Po prostu trafiliśmy w oczekiwania ludzi – uzasadniał w Polskim Radiu 24 szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. 

Redakcja poleca

Gen. Kukuła tłumaczył, że w Polsce "musimy zmienić myślenie, zbudować strategię służby powszechnej, która wyrówna wszystkie formy służby wojskowej". Nawiązywał w ten sposób do przykładu Finlandii, która w czasie pokoju utrzymuje zaledwie 31-tysięczną armię, ale w rezerwie i do szybkiej mobilizacji ma kolejnych 280 tys. żołnierzy.

Nie zabrakło też daleko idących wniosków w kontekście trwającej wojny w Ukrainie. Szeroka rezerwa byłaby tworzona pod długotrwały konflikt. - Dziś jesteśmy przekonani, że ewentualna wojna będzie długotrwała, krwawa i większość żołnierzy zawodowych nie dotrwa do końca. To rezerwiści będą jej zasadniczym podmiotem, oni ją skończą - powiedział gen. Wiesław Kukuła.

Źródło: Radio ZET/Polskieradio24.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET