Potężny pożar hali w Wielkopolsce. 150 strażaków w akcji, wysłano alert RCB
Duży pożar wybuchł w czwartek wieczorem w hali produkcyjnej w Międzychodzie-Bielsku w Wielkopolsce. Z ogniem walczyło około 150 strażaków. Ze względu na chmurę dymu mieszkańcy powiatu otrzymali alert RCB.
Ogień pojawił się w hali produkcyjnej. Na miejsce ruszyły dziesiątki zastępów
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do wielkopolskich strażaków około godz. 18. Po przyjeździe na miejsce potwierdzono, że płonie hala zakładu, w którym produkowane są elementy sanitarne, między innymi brodziki łazienkowe. Do ich produkcji wykorzystywany jest m.in. surowiec żywiczny.
Do akcji skierowano około 30 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, czyli około 150 strażaków.Na miejscu pracował również pluton gaśniczy z powiatu szamotulskiego oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Poznania. Strażacy wykorzystywali też drony, które pozwalały obserwować sytuację z powietrza.
Alert RCB dla mieszkańców. Strażacy zaapelowali o zamknięcie okien
Pożarowi towarzyszyła duża chmura gazów i dymów. Za pośrednictwem wojewody wielkopolskiej do mieszkańców powiatu międzychodzkiego wysłano alert RCB z prośbą o zamknięcie okien i unikanie okolic pożaru. Strażacy ze specjalistycznej grupy chemicznej na bieżąco kontrolowali stężenie potencjalnie niebezpiecznych substancji w powietrzu. Według służb chmura dymu przemieszczała się w kierunku otwartego terenu i nie stwarzała nadmiernego zagrożenia dla mieszkańców Międzychodu. Mimo to apel o pozostawienie zamkniętych okien pozostawał aktualny.
Pożar opanowany przed godz. 23. Nikt nie ucierpiał
Przed godz. 23 strażacy opanowali sytuację. Ogień przestał się rozprzestrzeniać, a ratownicy rozpoczęli dogaszanie hali. W pożarze nikt nie został poszkodowany. Ze względu na skalę zdarzenia na miejscu pracowała także grupa operacyjna Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, a działania prowadzono przy udziale władz powiatu i gminy. Strażacy nadal monitorują teren oraz jakość powietrza w rejonie zakładu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET