Potężny pożar przy torach kolejowych. Na miejscu 30 zastępów straży pożarnej
W powiecie gliwickim wzdłuż szlaku kolejowego Katowice - Wrocław wybuchł potężny pożar traw, utrudniając ruch pociągów. Na miejsce zostało wysłanych ok. 30 zastępów straży pożarnej, dwa samoloty i śmigłowiec gaśniczy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie obszary objął pożar w powiecie gliwickim.
- Czy ruch kolejowy został wstrzymany w rejonie pożaru.
- Które jednostki i sprzęt zostały zaangażowane w gaszenie pożaru.
- Co mogło być przypuszczalną przyczyną pożaru.
Pożar traw w powiecie gliwickim
Rzeczniczka śląskiej straży pożarnej bryg. Aneta Gołębiowska poinformowała, że pożar pojawił się wzdłuż nasypu kolejowego w rejonie miejscowości Rudziniec, Rzeczyce i Rudno. - Mamy trzy ogniska pożaru wzdłuż torów kolejowych na odcinku Rudziniec - Rzeczyce. Pożar zaczął się od trawy, rozprzestrzenił się częściowo na las i objął powierzchnię około dwóch hektarów - powiedział PAP st. kpt. Damian Dudek z Komendy Miejskiej PSP w Gliwicach.
Jak informowała straż pożarna, ruch kolejowy został na pewien czas wstrzymany. Na miejsce wysłano ponad 30 zastępów straży pożarnej, dwa samoloty Dromader i śmigłowiec gaśniczy.
To prawdopodobna przyczyna pożaru
Przed godz. 17 st. kpt. Dudek poinformował o opanowaniu pożaru. Jak zaznaczył, dogaszanie może potrwać jeszcze około dwóch godzin.
Według strażaków przypuszczalną przyczyną powstania pożaru były wywołane tarciem iskry wydobywające się spod kół pociągu. Wskazuje na to kilka miejsc wzdłuż torowiska, w których pojawił się ogień.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET