Poważny wypadek tuż obok Sejmu. Zawalił się strop kamienicy
W poniedziałek po południu w kamienicy przy ul. Górnośląskiej niedaleko budynku Sejmu doszło do zawalenia się jednego ze stropów. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby, a ulica została wyłączona z ruchu. Występują utrudnienia. Nie ma informacji o poszkodowanych. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że zawalił się strop na trzecim piętrze budynku - informuje reporter Radia ZET Michał Dzienyński.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto zaalarmował straż pożarną.
- Co służby ustaliły po przybyciu na miejsce zdarzenia.
- Na jakim odcinku występują utrudnienia w ruchu.
Zawalił się strop kamienicy w Warszawie
Do zdarzenia doszło ok. godz. 14.00. Mieszkańcy i przechodnie usłyszeli głośny huk dochodzący z pustostanu przy ulicy Górnośląskiej 22. Natychmiast zaalarmowali służby. Na miejscu pojawiła się straż pożarna i policja. Potwierdzono, że w środku nieużywanej kamienicy doszło do zawalenia się jednego z jej stropów. Na miejsce wezwano dodatkowe jednostki ze specjalistycznym sprzętem m.in. Grupę Operacyjną Miasta oraz Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza JRG 15.
Na czas działań służb ulica Górnośląska została zamknięta dla ruchu oraz pieszych na odcinku od ulicy Rozbrat do ulicy Wiejskiej. Na pobliskich ulicach tworzą się korki. Służby apelują o monitorowanie dalszych komunikatów. Obecni na miejscu eksperci budowlani oceniają stan techniczny budynku.
Nikt nie został poszkodowany, trwa akcja służb
Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Jak informuje reporter Radia ZET Michał Dzienyński, który rozmawiał z policją, ze wstępnych ustaleń wynika, że w budynku w momencie zawalenia się stropu nikogo nie było.
- To pustostan. Stara opuszczona kamienica. Straż pożarna przeszukuje jednak budynek jeszcze raz, żeby upewnić się, czy na pewno w kamienicy nikogo nie ma. Ze wstępnych ustaleń wynika, że zawalił się strop na trzecim piętrze. Konstrukcja budynku prawdopodobnie nie została jednak całkowicie uszkodzona - informuje reporter Radia ZET. Na miejscu zdarzenia są już inspektorzy nadzoru budowlanego, 10 zastępów straży pożarnej i policja. Teren odgrodzony został taśmą.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET