Powrót Macieja Srebro. Autor głośnego donosu znów w PAIH

3 min. czytania
12.03.2025 10:57
Obserwuj nas na Google

Jak ustalili autorzy podcastu "W związku ze śledztwem” Dominika Długosz z Newsweeka i Mariusz Gierszewski z Radia ZET Maciej Srebro, autor donosu, w którym znajdowały się m.in. informacje o orientacji seksualnej jednego z wysokich rangą urzędników, wrócił do pracy i to na wyższe stanowisko. W październiku zwolniono go dyscyplinarnie z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w trybie natychmiastowym.

Powrót Macieja Srebro do PAIH
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Jak dowiedzieli się autorzy podcastu "W związku ze śledztwem", Maciej Srebro wrócił do pracy w PAIH
  • Srebro był autorem donosu, który trafił do polityków PSL oraz do MRiT
  • 30 października Srebro został zwolniony z pracy na podstawie art. 52 Kodeksu pracy

Powrót Macieja Srebro

Jak ujawnił Newsweek, Srebro był autorem anonimu, który trafił do polityków PSL oraz Ministerstwa Rozwoju i Technologii i na jesieni ubiegłego roku wywołał mały skandal. Jak się okazało, wicedyrektor PAIH stworzył go na swoim służbowym komputerze. Donos nosił tytuł: "Niebezpieczne związki, czyli jak ludzie związani z Solidarną Polską, układem PiS i Konfederacją przejmują kontrolę nad działalnością MRiT”.

W metadanych dokumentu znajdowała się informacja, że plik stworzono na komputerze Macieja Srebro. Autor opisał w nim między innymi związki dwóch dyrektorów ministerstwa z Solidarną Polską i Konfederacją, a także obecną wiceprezes PAIH Małgorzatą Skarżyńską, która miała być "uczestnikiem wielu rad nadzorczych za rządów PiS”. W donosie pojawiła się także informacja o orientacji seksualnej jednego z wysokich rangą urzędników oraz nazwisko osoby, z którą mieszka. 30 października Srebro został zwolniony z pracy na podstawie art. 52 Kodeksu pracy, który mówi o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia — z winy pracownika. Co ciekawe, prezes PAIH Andrzej Dycha, jako jedyny członek zarządu nie podpisał się pod decyzją o zwolnieniu Macieja Srebro.

Oglądaj

Jak ustalili autorzy podcastu "W związku ze śledztwem” Dominika Długosz z Newsweeka i Mariusz Gierszewski z Radia ZET, Maciej Srebro w lutym tego roku wrócił do pracy w PAIH. Został dyrektorem Departamentu Wsparcia Eksportu. Od 17 lutego PAIH nie odpowiedział nam na pytania: jakie były powody ponownego zatrudnienia Pana Macieja Srebro i czy nie stoją one w sprzeczności z powodami zwolnienia w dniu 30.10.2024 z art. 52 Kodeksu Pracy oraz czy wynagrodzenie Pana Macieja Srebro wynosi 24 tys. zł brutto?

Rozłam w zarządzie PAIH

Jak twierdzą nasi informatorzy, prezes Dycha nawet przeprosił Macieja Srebro za tamto zwolnienie. Departament, któremu szefuje teraz Srebro, bezpośrednio podlega pod prezesa Dychę. Zastępcami Srebry są adwokat Ben Sassi, który odszedł z PAIH na jesieni ubiegłego roku po artykułach Newsweeka oraz również opisywana przez dziennikarzy Newsweka Anna Skorża. W listopadzie przed Sądem Rejonowym Warszawa Praga Południe w Warszawie ruszył proces, w którym Skorża zasiada razem ze swoim ojcem Zdzisławem S. na ławie oskarżonych. Prokuratura zarzuca im wystawianie faktur za pozorowane doradztwo. Skorża zapewniała Newsweek, że to sprawa polityczna robiona przez prokuraturę pod rządami PiS.

Redakcja poleca

Rozłam w zarządzie PAIH w sprawie ubiegłorocznego zwolnienia Macieja Srebry nie był przypadkowy ani jedyny. W agencji tlisię konflikt między prezesem Andrzejem Dychą a wiceprezes Magdaleną Skarżyńska. Sprawę opisywał "Newsweek": "już po dwóch miesiącach od powołania wiceprezes Skarżyńska zaczęła alarmować radę nadzorczą PAIH-u o działaniach prezesa Dychy. Napięcie między nim i Skarżyńską – jak mówią nam osoby bliskie agencji – szybko eskalowało. Wedle naszych informacji wiceprezes ostrzegała, że Dycha łamie wewnętrzne regulaminy. Twierdziła, że zatrudnia kogo chce bez konsultacji z nią jako wiceprezeską, a rekrutacje w agencji stały się fikcją.” W wyniku tarć między Dychą a Skarżyńską minister MRIT Krzysztof Paszyk trzy razy w ciągu pół roku zmieniał Statut Spółki. Na samy początku zgodnie z regulacjami prezes PAIH był pracodawcą, a więc tylko on mógł zatrudniać i zwalniać pracowników. Dycha po rozmowach ze Skarżyńska udzielił jej pełnomocnictwa dotyczącego spraw personalnych, które jednak po niecałych 2 miesiącach odebrał. W lipcu ubiegłego roku, kiedy zarząd powiększono o kolejne 2 osoby, dokonano zmian w statucie tak, aby pracodawcą był zarząd PAIH. W listopadzie minister Paszyk dokonał kolejnej zmiany w statucie przywracając początkową sytuację, że pracodawcą jest jedynie prezes Andrzej Dycha.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET