Powstaje Dolnośląski Sejmik Młodzieży. Ma być niezależny. „Wystarczy nie przeszkadzać”
Przed tygodniem informowaliśmy o przygotowaniach do reaktywacji Młodzieżowego Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Dla młodzieży z tamtego regionu powstaje również inny organ - Dolnośląski Sejmik Młodzieży. „Chce samorządnie, niezależnie od polityków rozwijać się i działać w imieniu oraz na rzecz swoich rówieśników” - przekazał portalowi RadioZET.pl prezes zarządu Fundacji „Merkury” Waldemar Weihs.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie motywacje kierowały członkami Dolnośląskiego Sejmiku Młodzieży do zgłoszenia się.
- Dlaczego powstał ten organ.
- Co planuje zorganizować DSM w październiku.
Dolnośląski Sejmik Młodzieży to obok Młodzieżowego Sejmiku Województwa Dolnośląskiego kolejny organ, w którym młodzi mieszkańcy będą mogli wyrazić opinie na temat przyszłości swojego regionu. Trwają przygotowania do rozpoczęcia działalności organu. W związku z tym zapytaliśmy dwóch nowo wybranych członków DSM o to, dlaczego chcieli wziąć udział w tym przedsięwzięciu. Ponadto poprosiliśmy o komentarz prezesa zarządu fundacji „Merkury”, która jest organizacją wspierającą powstanie Sejmiku o motywy jego powstania.
Przygotowania do Dolnośląskiego Sejmiku Młodzieży
„Chociaż na co dzień przewodniczę Młodzieżowej Radzie Powiatu Ząbkowickiego, to moje cele sięgają szerzej. Stąd jestem jedną z 25 osób, które mają szansę realnie zdziałać wiele dla swoich rówieśników - Radną młodzieżowego sejmiku dolnośląskiego. Bardzo cieszę się, że mogę być jedną z osób, których zdanie może zmienić wiele” - przekazała portalowi RadioZET.pl radna Dolnośląskiego Sejmiku Młodzieży Julia Sawicz.
„Dołączyłem do Sejmiku, aby reprezentować głos młodych mieszkańców Dolnego Śląska, szczególnie w sprawach takich jak transport publiczny i rozwój polityki młodzieżowej. Chcę aktywnie wspierać inicjatywy, które odpowiadają na potrzeby młodych Dolnoślązaków” - stwierdził Aleksander Żurek, który oprócz bycia radnym DSM, jest również założycielem Młodzieżowego Towarzystwa Demokratycznego.
Jak poinformowała nas Julia Sawicz, ostatni miesiąc dla radnych Dolnośląskiego Sejmiku Młodzieży był bardzo intensywny. Członkowie gremium uczestniczyli m.in. w dyskusji o Krajowej Strategii Młodzieży w Warszawie, na V Forum Kosmicznym w Poznaniu, obserwowali oni także pracę ich łódzkiego odpowiednika. Działania DSM obejmowały także udział w spotkaniu Młodzieżowych Rad Dolnego Śląska oraz organizację wydarzenia dotyczącego Krajowej Strategii Młodzieży. „Jest to - według mnie - niesamowity wynik i znak, że razem mamy siłę” - dodała radna.
Nowy organ młodzieżowy na Dolnym Śląsku
Aleksander Żurek poinformował nas również o przyszłych działaniach gremium. „Obecnie przygotowujemy Dolnośląski Kongres Młodzieży, który odbędzie się w październiku. Chcemy, aby stał się miejscem rozmowy o przyszłości regionu i aktywniejszego udziału młodzieży w życiu publicznym. Wierzę, że młodzież powinna mieć realny wpływ na podejmowanie decyzji w naszym województwie” - opowiedział portalowi RadioZET.pl radny DSM.
„Jestem ogromnie dumna z tego, w jakim tempie ruszyliśmy z pracą i jak wielkie serce wkręca w to każdy z radnych. Z taką energią i grupą osób aż chce się działać dalej – jestem przekonana, że to dopiero początek naszych sukcesów” - oceniła Julia Sawicz. O komentarz poprosiliśmy również prezesa zarządu fundacji „Merkury”, która jest jedną z trzech organizacji wspierających powstanie Sejmiku Waldemara Weihsa.
„Przez kilka ostatnich lat zawodzili regionalni politycy – nie wspierali MSWD i nie pozwalali młodzieży działać niezależnie. Stąd inicjatywa Dolnośląskiego Sejmiku Młodzieży. O tym, że była potrzebna, świadczy bardzo duża liczba zgłoszeń do DSM, z aż 24 powiatów. Obecne wypowiedzi w sieci jasno potwierdzają, że dolnośląska młodzież potrzebuje niezależnej swojej reprezentacji. Chce samorządnie, niezależnie od polityków rozwijać się i działać w imieniu oraz na rzecz swoich rówieśników. Takim młodym nie trzeba pomagać – wystarczy nie przeszkadzać!” - przekazał portalowi RadioZET.pl prezes zarządu fundacji „Merkury”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET