Pożar hali w Kawlach. Wciąż trwa akcja poszukiwawcza strażaka
Na Pomorzu trwa akcja ratownicza po środowym pożarze hali zakładu przetwórstwa drobiu w Kawlach. Strażacy koncentrują się na poszukiwaniach zaginionego ratownika. W akcji uczestniczy blisko 90 osób.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do pożaru hali przetwórstwa drobiu w Kawlach.
- Co jest celem działań straży pożarnej na miejscu pożaru.
- Dlaczego poszukiwania zaginionego strażaka są w toku.
- Które instytucje prowadzą śledztwo w sprawie pożaru.
Pożar hali przetwórstwa drobiu w Kawlach – spłonęło 3 tys. mkw.
Ogień wybuchł w środę po południu w akumulatorowni znajdującej się na poddaszu hali zakładu przetwórstwa drobiu w Kawlach, w powiecie kartuskim. Spłonęło około 3 tys. metrów kwadratowych budynku. Śledztwo w sprawie pożaru prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kartuzach.
Poszukiwania zaginionego strażaka po pożarze w Kawlach
W sobotę oficer prasowy pomorskiej straży pożarnej kpt. Jakub Friedenberger poinformował, że na miejscu wciąż pracuje około 90 strażaków. – Koncentrujemy się na poszukiwaniu zaginionego strażaka. Połączone jest to z systematycznymi pracami rozbiórkowymi – przekazał Friedenberger.
Akcja straży pożarnej w powiecie kartuskim trwa już kilka dni
Działania w Kawlach trwają nieprzerwanie od środy. Strażacy łączą prace rozbiórkowe z poszukiwaniem kolegi, który zaginął podczas walki z ogniem.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET