Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do pożaru w hali przy ul. Płochocińskiej.
- Co było magazynowane w części budynku, w której wybuchł ogień.
- Które jednostki straży pożarnej są zaangażowane w akcję.
Pożar hali w Warszawie
Do pożaru doszło w sobotę około godz. 14.00. Ogień wybuchł w hali przy ul. Płochocińskiej w Warszawie. W jednej z dwóch części budynku składowano odpady. Mł. bryg. Artur Janowski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy przekazał w rozmowie z Wirtualną Polską, że płoną znajdujące się w środku śmieci.
- Pierwsze zgłoszenie o pożarze otrzymaliśmy ok. godz. 14, po tym, jak zauważono dym wydobywający się z hali. Po dokonaniu rozpoznania na miejscu ustaliliśmy, że palą się śmieci, które są tam składowane. Hala została podzielona na dwie części. W jednej z nich pojawił się już ogień, w drugiej udało nam się zabezpieczyć sytuację - powiedział WP strażak.
Na ten moment nie ma informacji o ewentualnych osobach poszkodowanych. Na miejscu działa 10 zastępów straży pożarnej, w tym grupa chemiczna. Obecnie nie ma zagrożenia dla okolicznych mieszkańców. Zabezpieczane są także okoliczne budynki.
Źródło: Radio ZET / Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET