Pożar hali ZNTK w Gdańsku. Wydano specjalny alert RCB
W Gdańsku płonie hala dawnego ZNTK. Nad ugaszeniem pożaru pracuje ok. 150 strażaków. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega mieszkańców miasta, aby zamknęli okna i nie wychodzili na zewnątrz, ponieważ "dym może być toksyczny".
- Pożar w dawnych Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego w Gdańsku
- RCB wysłało alerty. "Dym może być toksyczny"
- W hali znajdowało się ok. 1,5 tys. rowerów miejskich firmy MEVO, z czego 1,3 tys. z nich ma napęd elektryczny
- Jeśli to się potwierdzi, dłużej ten pożar trzeba będzie gasić - mówi oficer gdańskiej straży pożarnej bryg. Jacek Jakóbczyk
- Z budynku ewakuowało się około 60 osób. Nie ma informacji o rannych
Pożar hali ZNTK w Przeróbce w Gdańsku. Alert RCB
W związku z pożarem dawnej hali Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego na gdańskiej Przeróbce Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego apeluje do mieszkańców o zamknięcie okien i unikanie przebywania na otwartej przestrzeni. Z ogniem walczy obecnie blisko 150 strażaków.
"Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku apeluje do mieszkańców Przeróbki oraz okolicznych dzielnic o zamknięcie okien i unikanie przebywania na otwartej przestrzeni w związku z pożarem hali przy ul. Siennickiej 24" – napisała w środę po południu w mediach społecznościowych prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
Ostrzeżenie w związku z pożarem do mieszkańców Gdańska wysłało także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB). "Uwaga! Pożar hali w dzielnicy Gdańsk Przeróbka. Dym może być toksyczny. Zamknij okna. Nie zbliżaj się do miejsca pożaru w promieniu 1 km" – głosi ostrzeżenie RCB.
Pożar hali ZNTK w Gdańsku. W środku 1,3 tys. rowerów elektrycznych
Pożar w budynku dawnych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego wybuchł w środę po godz. 13. Oficer prasowy pomorskiej straży pożarnej kpt. Jakub Friedenberger poinformował, że na miejscu obecnie pracuje ok. 150 strażaków. Budynek znajduje się przy ul. Siennickiej na Przeróbce w Gdańsku. Naprawa taboru odbywa się w jednej hali, pozostałą powierzchnię dzierżawią firmy.
Dagmara Kleczewska z Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot (OMGGS) przekazała, że jeden z obiektów był wynajmowany przez CityBike Global, hiszpańskiego operatora systemu rowerów miejskich MEVO. Według informacji przekazanych przez przedstawicielkę OMGGS w momencie wybuchu pożaru w hali znajdowało się około 1,5 tys. rowerów MEVO, w tym ponad 1,3 tys. ze wspomaganiem elektrycznym, 162 rowery standardowe oraz 1 tys. akumulatorów zasilających rowery elektryczne.
- Według informacji uzyskanych od CityBike Global, pożar nie wybuchł bezpośrednio w hali, w której przechowywano rowery MEVO. Znajdowała się tam część floty, która na zimę została tymczasowo wycofana z eksploatacji na terenie pomorskich gmin – przekazała Kleczewska.
Przed przyjazdem służb z budynku ewakuowało się ok. 60 osób. Obecnie nie ma informacji o poszkodowanych. Przyczyny pożaru ustalą policjanci i biegły z zakresu pożarnictwa.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET