`

Pożar kościoła w Lublinie. Strażacy podali najnowsze informacje

3 min. czytania
25.12.2025 15:26
Obserwuj nas na Google

Pożar dachu kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Kunickiego w Lublinie został opanowany, obecnie trwa jego dogaszanie – poinformował lubelski komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Zenon Pisiewicz. Pożar nie przedostał się do wnętrza kościoła.

Pożar kościoła
fot. PAP/Karol Zienkiewicz

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegała akcja gaśnicza pożaru w Lublinie
  • Dlaczego konstrukcja dachu utrudniała działania strażaków
  • Co zostało ewakuowane z kościoła przed rozprzestrzenieniem ognia
  • Gdzie odbywają się msze po zamknięciu kościoła w Lublinie

Pożar kościoła w Lublinie opanowany

Zgłoszenie o pożarze dachu na budynku kościoła strażacy otrzymali w czwartek, w święta Bożego Narodzenia, przed godz. 7 rano. Na miejscu w pracowało 80 strażaków z 27 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. - Pożar został zlokalizowany, to znaczy nie rozprzestrzenia się dalej, sytuacja jest pod kontrolą - powiedział Pisiewcz dziennikarzom.

Wcześniej tłumaczył, że akcję gaśniczą utrudnia „wielowarstwowa” konstrukcja dachu kościoła. Jest pokryty blachą, pod nią są elementy drewniane, a następnie konstrukcja stalowa i ocieplenie wełną mineralną i konstrukcja żelbetowa. Strażacy, aby skutecznie dotrzeć do zarzewi ognia, muszą z zewnątrz wykonywać otwory w dachu i tam kierować strumień wody. - W tej chwili będą trwały działania dogaszające zarzewia ognia, które jeszcze mogą oczywiście pod połacią blachy występować. Będziemy w dalszej części cały czas jeszcze ten dach, mówiąc kolokwialnie, rozcinać, żeby się dostać od zewnątrz do tych zarzewi ognia i dogaszać, gdyby się one pojawiały – powiedział komendant.

"Pożar nie przedostał się do wnętrza kościoła"

Jego zdaniem akcja dogaszania pożaru może jeszcze potrwać kilka godzin. - Natomiast pożar nie przedostał się do wnętrza kościoła, wnętrze nie zostało spalone - zaznaczył. Pisiewicz zaznaczył, że z kościoła i zakrystii prewencyjnie wyniesiono elementy ruchome m.in. figury, obrazy, szaty liturgiczne. Podkreślił, że strażacy starają się minimalizować straty powstałe na skutek wody, która przedostała się do wnętrza kościoła podczas akcji gaśniczej. - Strażacy już w tych miejscach, gdzie jest bezpiecznie, tę wodę na bieżąco usuwają z kościoła. Chcemy ją jak najszybciej usunąć, ponieważ jeszcze na kondygnacji podziemnej jest kaplica i chcemy tę kaplicę również uratować, żeby ta woda się tam nie przedostawała, nie powodowała większych strat - tłumaczył komendant.

Redakcja poleca

Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski podziękował strażakom za zaangażowanie i prowadzenie akcji gaśniczej w niełatwych warunkach, przy temperaturze -10 stopni, gdy woda zamarzała. Podkreślił, że nie było rannych, nikomu nic się nie stało, m.in. dzięki postawie proboszcza, który „zachował zimną krew i wyprowadził z kościoła ok. 50-60 parafian przed 7 rano”. - Proboszcz zauważył pierwsze oznaki tego, że ogień zaczyna się rozprzestrzeniać, przede wszystkim zadymienie, podjął decyzję o natychmiastowym powiadomieniu Straży Pożarnej i wyprowadził parafian – powiedział wojewoda.

Pożar kościoła w Lublinie. W budynku nie mogą odbywać się nabożeństwa

Zapewnił, że po pożarze przeprowadzona zostanie szczegółowa ekspertyza budowlana budynku i będą ustalane przyczyny pożaru. Nie jest też jeszcze znana wysokość strat. Komorski zadeklarował chęć pomocy parafii. - Już złożyłem deklarację proboszczowi, że jeżeli będzie potrzebował w jakimś obszarze wsparcia, to będę do jego dyspozycji - zaznaczył.

W budynku kościoła nie mogą się odbywać nabożeństwa. Na ogrodzeniu kościoła w kilku miejscach wywieszono kartki z napisem „Msza św. w Domu Parafialnym w sali na dole”. Także na portalu społecznościowym parafii poinformowano, że budynek kościoła jest zamknięty. „Msze św. zamówione na dziś i najbliższe dni sprawowane są w sali w Domu Parafialnym” - wyjaśniono. Teren wokół kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego na ul. Kunickiego został odgrodzony. Fragment ulicy Kunickiego w okolicy kościoła został wyłączony z ruchu samochodowego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET