Pożar mieszkania na Dolnym Śląsku. "Dzieci uwięzione na piętrze"
W czwartek na Dolnym Śląsku wybuchł pożar mieszkania wielorodzinnego. Część osób ewakuowała się samodzielnie, niektórym pomagali strażacy. Jak podaje portal Eluban.pl, na piętrze płonącego budynku uwięzione były dzieci.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegała akcja ratunkowa straży pożarnej w Biedrzychowicach.
- Co było prawdopodobną przyczyną pożaru w budynku wielorodzinnym.
- Które osoby wymagały pomocy strażaków przy ewakuacji.
Pożar mieszkania w Biedrzychowicach. Akcja strażaków
W czwartek 7 zastępów straży pożarnej gasiło pożar w Biedrzychowicach - to wieś w powiecie lubańskim. Jak przekazał Radiu Wrocław bryg. mgr inż. Grzegorz Wypych z KP PSP w Lubaniu, ogień pojawił się w mieszkaniu w budynku wielorodzinnym. Siedem osób ewakuowało się samodzielnie. Trzem innym strażacy pomogli się wydostać przez okna i drzwi.
Relacja pojawiła się również na portalu eluban.pl. “ Dzieci uwięzione na piętrze płonącego budynku. Matka podała je przez okno sąsiadom, a sama czekała na ratunek” - czytamy. Trzej poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala w celu dalszej diagnostyki. Pożar został opanowany. Przyczyną pojawienia się ognia był prawdopodobnie pożar sadzy w kominie. Jak przekazało Radio Wrocław, wiele wskazuje na to, że na razie budynek nie będzie nadawał się do zamieszkania.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET