Pożar pod Warszawą. "Powierzchnia objęta jest całkowicie ogniem"
W miejscowości Bramki pod Warszawą wybuchł w czwartek pożar hali należącej do firmy zajmującej się auto-recyklingiem. - Powierzchnia 300 metrów kwadratowych objęta jest całkowicie ogniem - przekazał mł. kpt. Damian Dolniak z Państwowej Straży Pożarnej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie obiekty ucierpiały w pożarze w Bramkach pod Warszawą.
- Dlaczego pożar nie zagraża bezpośrednio mieszkańcom okolicy.
- Które służby biorą udział w gaszeniu pożaru hali.
- Co wiadomo na temat lokalizacji i rozmiaru pożaru.
Pożar hali w Bramkach pod Warszawą
Do pożaru doszło w gminie Błonie. Ogień objął halę o powierzchni około 300 metrów kwadratowych. Jak poinformował w rozmowie z Wirtualną Polską mł. kpt. Damian Dolniak, ogień rozprzestrzenił się na cały obiekt.
- Jest to pożar hali, należącej do firmy zajmującej się auto-recyklingiem. Powierzchnia 300 metrów kwadratowych objęta jest całkowicie ogniem - powiedział oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Powiecie Warszawskim Zachodnim.
Strażacy walczą z ogniem w Bramkach
Na miejscu pracuje 14 zastępów straży pożarnej. - Na razie nie wiadomo, czy są poszkodowani. Strażacy chronią pobliskie obiekty przed rozprzestrzenianiem się pożaru - dodał mł. kpt. Dolniak. Służby zaznaczają, że w pobliżu hali nie ma budynków mieszkalnych, co ogranicza ryzyko dla mieszkańców.
Jak podał TVN24, gęsty dym unoszący się z płonącej hali w Bramkach jest widoczny z trasy A2. Strażacy wciąż walczą z ogniem.
Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET