Pożar restauracji we Władysławowie. "Cały dach kryty strzechą jest w płomieniach"
Pożar restauracji we Władysławowie (woj. pomorskie). Ogień pojawił się po godz. 12. Na miejscu pożaru działa sześć zastępów straży pożarnej. "Nie ma informacji o poszkodowanych, ale cały dach kryty strzechą jest w płomieniach" - podaje Radio Gdańsk.
Pożar restauracji we Władysławowie. Wideo
Pożar restauracji we Władysławowie (pow. pucki). Wiadomo, że ogień pojawił się po godz. 12. Nie ma informacji o poszkodowanych, ale akcja strażaków trwa.
– Straż pożarna prowadzi akcję gaśniczą, a policjanci skupiają się obecnie na zapewnieniu bezpieczeństwa w rejonie prowadzonych przez strażaków czynności – przekazała oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Pucku, asp. szt. Joanna Samula-Gregorczyk.
"Sytuacja nie jest jeszcze opanowana. Ratownicy walczą, aby płomienie nie przeniosły się na sąsiednie budynki. Ze wstępnych informacji wynika, że w związku z pożarem nikt nie odniósł obrażeń. Na miejsce zostali skierowani również policjanci z powiatu puckiego" - podaje Radio Gdańsk.
Nie ma informacji o poszkodowanych
"Nie wiadomo na razie, od czego powstał pożar. Będą to ustalać policjanci po zakończeniu akcji gaśniczej" - czytamy.
– Praca naszych śledczych będzie między innymi obejmowała przesłuchanie świadków, zabezpieczenie okolicznego monitoringu, a przede wszystkim współpracę z biegłym z zakresu pożarnictwa. Na określenie dokładnej przyczyny pożaru trzeba jeszcze poczekać - powiedziała w rozmowie z portalem nadmorski24.pl oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Pucku, asp. szt. Joanna Samula-Gregorczyk.
Źródło: Radio ZET/ nadmorski24.pl/ Radio Gdańsk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET