`

Pożar w Domu Pomocy Społecznej, nie żyje jedna osoba. Szokujące ustalenia

2 min. czytania
10.03.2024 14:04
Obserwuj nas na Google

"Nie żyje jeden z pensjonariuszy DPS w Przytocku w powiecie słupskim. To po tym, jak w ośrodku wybuchł pożar, najprawdopodobniej wywołany przez innego pacjenta ośrodka" - informuje reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski.

pożar w DPS
fot. Straż Pożarna w Słupsku

Jedna osoba zmarła wskutek pożaru, który wybuchł w niedzielę rano w Domu Pomocy Społecznej w Przytocku w powiecie słupskim (Pomorskie). - Krótko po godz. 10.00 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze Domu Pomocy Społecznej w Przytocku, w gminie Kępice. Na miejsce zadysponowano 16 zastępów PSP i OSP z powiatów słupskiego i bytowskiego – relacjonował mł. kpt. Piotr Basarab z Komendy Miejskiej PSP w Słupsku. Dodał, że udało się zlokalizować pożar.

Pożar w DPS w Przytocku. Nie żyje jedna osoba

Młodszy aspirant Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku przekazał PAP, że ogień objął poddasze jednego z budynków, z którego ewakuowano 13 osób. - Jedna z osób była nieprzytomna. Mimo prowadzonej reanimacji zmarła - dodał.

Jak ustalił reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, ogień prawdopodobnie zaprószył jeden z pensjonariuszy DPS. Mężczyzna został już zatrzymany przez policję. Na tę chwilę nie usłyszał jeszcze zarzutów. Na teren pogorzeliska mają teraz wejść prokurator i policjanci, żeby ustalić dokładny przebieg zdarzenia.

"Dom Pomocy Społecznej w dawnym pałacu w Przytocku w gminie Kępice jest placówką prowadzoną przez Zgromadzenie Braci Szkół Chrześcijańskich. Dom przeznaczony jest dla mężczyzn, młodzieży i dzieci niesprawnych intelektualnie w stopniu głębokim i znacznym. Placówka posiada 102 miejsca" - pisze portal gp24.pl.

Źródło: Radio ZET/ Dariusz Sokolnik (PAP)/ gp24.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET