Pożar w Katowicach. Biedronka stanęła w ogniu, "konieczna będzie rozbiórka"
Pożar dyskontu Biedronka przy ul. 1 Maja w Katowicach. Z budynku ewakuowano pracowników, a na miejscu pracuje kilkanaście zastępów straży pożarnej. Jak przekazał w rozmowie z RadioZET.pl rzecznik katowickich strażaków kpt. Rafał Gruszka, "konieczna będzie rozbiórka części budynku".
- Pożar dyskontu Biedronka przy ul. 1 Maja w Katowicach. Z budynku ewakuowano pracowników
- Na miejscu pracuje kilkanaście zastępów straży pożarnej. Ogień mógł zająć nawet do 70 m kwadratowych sklepu
- Jak przekazał w rozmowie z RadioZET.pl rzecznik katowickich strażaków, konieczna będzie rozbiórka części budynku
Katowice. Pożar w Biedronce, sklep stanął w ogniu
Pożar wybuchł w poniedziałek rano w dyskoncie Biedronka przy ul. 1 Maja w Katowicach. Jako jeden z pierwszych poinformował o tym portal Remiza.pl, który udostępnił również zdjęcie autorstwa jednego z czytelników. Widać na nim kłęby dymu, unoszące się nad dachem sklepu.
Zdarzenie potwierdził w rozmowie z portalem RadioZET.pl kpt. Rafał Gruszka, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach. - Na miejsce dotarło 12 zastępów straży pożarnej. Cały czas trwa dogaszanie pożaru. Ogień zajął od 50 do nawet 70 metrów kwadratowych budynku - powiedział.
Jak dodał Gruszka, "konieczna będzie rozbiórka części konstrukcji stropu w celu zlokalizowania źródła ognia oraz przelewanie budynku wodą". Przekazał też, że z Biedronki ewakuowano pięciu pracowników, którym na szczęście nic się nie stało. Nie ucierpiał również żaden z klientów.
Źródło: Radio ZET.pl/Remiza.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET