`

Pożar w Toruniu. Osiem osób w szpitalu, w tym sześcioro dzieci

1 min. czytania
09.04.2024 09:43
Obserwuj nas na Google

Osiem osób, w tym sześcioro dzieci, trafiło do szpitala po pożarze, do którego doszło w poniedziałek późnym popołudniem przy ul. Antczaka w Toruniu. Według informacji przekazanych przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu zapaliła się narzuta na kanapie na korytarzu jednego z budynków.

Straż Pożarna, pogotowie
fot. NewsLubuski/East News (zdj. ilustr.)

Pożar wybuchł tuż przed godz. 18:00 w jednym z budynków mieszkalnych przy ul. Antczaka w Toruniu. Do akcji zadysponowano 4 zastępy PSP, a sytuację udało się szybko opanować.

Redakcja poleca

Pożar przy ul. Antczaka w Toruniu. Sześcioro dzieci i dwoje dorosłych trafiło do szpitala

- Wszyscy mieszkańcy ewakuowali się przed naszym przybyciem. Okazało się, że zapaliła się narzuta na kanapie na poddaszu - powiedziała w rozmowie z Radiem PiK mł. bryg. Aleksandra Starowicz z Komendy Miejskiej PSP w Toruniu.

W budynku doszło do silnego zadymienia, przez co u ośmiu osób, w tym sześciorga dzieci, pojawiły się objawy podtrucia dymem. - Wszystkie osoby trafiły do szpitala, jedna z osób dorosłych doznała poparzeń, pozostałe z objawami podtrucia - dodała w rozmowie z "Tylko Toruń" mł. bryg. Aleksandra Starowicz. Osoba z poparzeniami najprawdopodobniej próbowała ugasić ogień.

W czasie akcji część ul. Antczaka została zamknięta dla ruchu, by służby mogły skutecznie działać. Ogień nie zdążył się bardziej rozprzestrzenić.

Źródło: Radio ZET / KW PSP w Toruniu / Radio PiK / "Tylko Toruń"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET