`

Prokurator i policja weszli do TK. Żurek zabrał głos. „Widzimy łamanie prawa"

2 min. czytania
16.10.2026 13:04
Obserwuj nas na Google

– W dniu dzisiejszym prokurator, z udziałem policji oraz specjalisty biegłego z zakresu informatyki, złożył wizytę w Trybunale Konstytucyjnym – poinformował na piątkowej konferencji prasowej prokurator generalny Waldemar Żurek. – Otrzymał informacje, że zostaną mu udostępnione kopie dokumentów, które są niezbędne do prowadzenia postępowania, ale doszło też do zgrania urządzeń monitoringu w TK – dodał.

Żurek
fot. ANTONI BYSZEWSKI / FotoNews / Forum

Prokurator i policja weszli do Trybunału Konstytucyjnego

Prokurator z udziałem policji wszedł w piątek do TK. – Wiąże się to z incydentami, których dopuszcza się, zdaniem prokuratury, pełniący obowiązki prezesa trybunału, pan Bogdan Święczkowski – wyjaśnił prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Szef MS ocenił, że „na oczach całej Polski widzimy łamanie prawa” przez Święczkowskiego, który „zachowuje się w sposób uwłaczający godności sędziego Trybunału”.

– Będziemy zmierzać do tego, żeby Bogdan Święczkowski w przyszłości stanął przed niezależnym, niezawisłym bezstronnym sądem i odpowiedział za te działania, które moim zdaniem są złamaniem prawa – oświadczył Żurek. Ocenił, że prokuratura robi „wszystko zgodnie z przepisami” i „działa”. – Musicie też państwo zrozumieć, że działania prokuratury dotyczą bezpośrednio działań pana Święczkowskiego. Wyobraźmy sobie, że policja podejrzewa kogoś o kradzież, przychodzi do domu i zaczyna uprzedzać tę osobę [...]  no tak się nie dzieje – zaznaczył Żurek.

Podkreślił, że postępowanie w ramach którego do TK udał się prokurator „dotyczy bezpośrednio pana Święczkowskiego, więc nikt nie naruszył jego immunitetu, nikt nie naruszył zasad działania służb w Trybunale”. Zdaniem szefa MS Święczkowski też „nie rozumie, jak działa trójpodział władzy” i że to prawo decyduje o tym, kto zostanie sędzią TK. Według niego prezes TK  „wiedząc, co ma za uszami, szuka wszelkiego poparcia u różnych polityków”. – Uznaje, że dzisiaj Pałac Prezydencki jest silnym ośrodkiem władzy, więc za cenę niezależności Trybunału będzie takiego poparcia szukał – mówił Żurek.

Berek:  Zawnioskowałem o zabezpieczenie monitoringu

Głos w sprawie zabrał również Maciej Berek, który złożył w Sejmie ślubowanie „wobec prezydenta”. „W środę, po wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym, złożyłem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez sędziego TK Bogdana Święczkowskiego przestępstwa naruszenia mojej nietykalności cielesnej jako funkcjonariusza publicznego" – poinformował Berek na X. „Ponieważ sędzia B. Święczkowski kilkukrotnie podkreślał, że w budynku TK jest monitoring i całe zdarzenie jest nagrane, w zawiadomieniu do prokuratury, zawnioskowałem o zabezpieczenie tego monitoringu" – dodał.

Przypomnijmy, że w środę przed  siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie dochodziło do przepychanek i protestu po tym, jak Maciej Berek złożył w Sejmie ślubowanie na sędziego TK. Wśród protestujących byli m.in. członkowie Klubów „Gazety Polskiej” oraz Ruchu Obrony Granic. Zjawili się również politycy Prawa i Sprawiedliwości.

„Czytam właśnie, że w TK pojawił się prokurator, żeby zabezpieczyć ten monitoring, ale teraz sędzia B. Święczkowski oświadczył, że czynności prokuratora to »przestępstwo zamachu na TK« i że zawiadamia o tym prezydenta. Panie sędzio B. Święczkowski, skoro twierdził Pan publicznie, że wg Pana nie naruszył Pan mojej nietykalności, to dlaczego tak się Pan obawia wydania monitoringu prokuratorowi?" – dodał Maciej Berek w piątkowym wpisie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET