Prokurator podpadła Ziobrze. Ruszył proces Justyny Brzozowskiej
Przed warszawskim sądem ruszyła rozprawa prokurator Justyny Brzozowskiej. To kolejny niepokorny prawnik wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Prokurator Brzozowska powiedziała przed rozprawą reporterowi Radia ZET Michałowi Dzienyńskiemu, że nie czuje się oskarżona. - Nie mam uchylonego immunitetu - podkreśliła Brzozowska.
- To jest kuriozalna sytuacja, ale w pierwszej kolejności to jest bardzo niebezpieczna sytuacja. Prokurator odpowiada za swoje decyzje. Jest to niezwykle groźne dla wszystkich obywateli, dla wszystkich prokuratorów - powiedziała Michałowi Dzienyńskiemu prokurator Justyna Brzozowska.
Pytana przez reportera Radia ZET, czego oczekuje od sądu, odpowiedziała, że sprawiedliwości i odwagi. Ma też nadzieję, że sąd umorzy postępowanie.
Podpadła Ziobrze. Ruszył proces prokurator Justyny Brzozowskiej
Przypomnijmy, prokurator Brzozowska odmówiła wszczęcia śledztwa w aferze reprywatyzacyjnej. Było to nie po myśli władzy. Za to podległy Zbigniewowi Ziobrze ówczesny prokurator krajowy Bogdan Święczkowski (dziś sędzia Trybunału Konstytucyjnego, przyp.) podpisał wniosek o odebranie jej immunitetu. Prokurator Brzozowska usłyszała zarzut niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę interesu publicznego. Grozi jej wydalenie z zawodu i do trzech lat więzienia.
Na rozprawę w piątek 20 stycznia przyszli m.in. prokuratorzy i sędziowie. W ten sposób zamanifestowali swoje wsparcie dla prokurator Justyny Brzozowskiej.
RadioZET.pl/oprac BCh
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET