`

Prokuratura bada sprawę ratowników medycznych. Mieli badać ginekologicznie pacjentki

1 min. czytania
20.01.2025 10:38
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przez ratowników medycznych w zakresie udzielania pomocy pacjentkom. Według portalu Onet dwóch ratowników medycznych z Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu miało wbrew procedurom badać ginekologicznie pacjentki.

Ratownicy medyczni
fot. Damian Klamka/East News
  • Ratownicy medyczni z Wrocławia mieli przeprowadzać badania ginekologiczne
  • Po skardze jednej z pacjentek prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa
  • Ratownicy medyczni nie mogą przeprowadzać badania ginekologicznego. Wyjątkiem jest przyjęcie porodu

Wrocław. Ratownicy mieli badać ginekologicznie pacjentki. Śledztwo prokuratury

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Karolina Stocka-Mycek poinformowała w poniedziałek, że śledztwo w sprawie ratowników medycznych zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu.

Prok. Stocka-Mycek przekazała, że postępowanie prowadzone jest w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przez ratowników medycznych w zakresie udzielania pomocy pacjentkom. - Z uwagi na przedmiot postępowania, a zwłaszcza dobro osób pokrzywdzonych, na obecnym etapie, w sprawie nie będą udzielane dalsze informacje dotyczące śledztwa - mówiła. 

"Ratownicy nie mogą przeprowadzać badania ginekologicznego"

Sprawę opisał na początku stycznia portal Onet. Według portalu dwaj wrocławscy ratownicy medyczni podczas podejmowanych interwencji badali ginekologicznie pacjentki, choć nie powinni tego robić. Po złożeniu skargi przez jedną z kobiet, Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu zawiadomiło prokuraturę.

Redakcja poleca

"Z uzyskanej przez pogotowie ratunkowe opinii wojewódzkiego konsultanta w dziedzinie medycyny ratunkowej wynika, że ratownicy medyczni nie mogą przeprowadzać badania ginekologicznego. Wyjątkiem jest przyjęcie porodu" – napisał Onet.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET