Prokuratura przesłuchała Ihora M. Nowe informacje ws. ataku w Jarosławiu
Jak wynika z informacji uzyskanych przez dziennikarza Radia ZET Michała Dzienyńskiego, Ihor M. został przesłuchany dzisiaj przez prokuratora. Odmówił jednak składania wyjaśnień. W czwartek w południe ma odbyć się konferencja prasowa przemyskiej prokuratury.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Ihor M. odmówił składania wyjaśnień w prokuraturze.
- Jakie są aktualne wyniki oceny zdrowia psychicznego Ihora M.
- Co wydarzyło się podczas ataku w klasztorze w Jarosławiu.
- Które działania planuje prokuratura w sprawie Ihora M.
Próba przesłuchania Ihora M. w prokuraturze
Według informacji uzyskanych przez dziennikarza Radia ZET Michała Dzienyńskiego, Ihor M., podejrzany o zabójstwo duchownego i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, został dzisiaj przesłuchany przez prokuratora. Odmówił jednak składania wyjaśnień. Jutro w południe odbędzie się konferencja przemyskiej prokuratury. Wcześniej ma zostać opublikowany komunikat.
Wcześniej rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuk-Kurasiewicz przekazała, że w minioną środę zostali powołani po raz trzeci biegli psychiatrzy do oceny obecnego stanu zdrowia podejrzanego. Mają zostać sprawdzone też możliwości wykonywania czynności procesowe z udziałem M. Rzeczniczka dodała ponadto, że stan dwóch najciężej rannych mężczyzn hospitalizowanych w Jarosławiu poprawił się i jest stabilny.
Brutalny atak nożem w klasztorze
31-letni Ihor M. jest podejrzany o to, że 24 września 2026 roku w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu zabił księdza Stanisława Zbojnowicza, zdając mu liczne ciosy nożem. Próbował on także pozbawić życia też Krzysztofa G., księdza Marka Pieńkowskiego, księdza Adriana Mantykiewicza oraz Ewę S. Spowodował u nich ciężkie obrażenia ciała, które realnie zagrażały życiu. Ihorowi M. grozi za ten czyn dożywocie. Dotychczas Ukrainiec nie został przesłuchany przez jego stan zdrowia psychicznego. Według opinii z 24-25 września i 1 października wykazały, że podejrzany ma ostre zaburzenia psychologiczne, urojeniową interpretację wydarzeń i brak logicznego kontaktu. Uniemożliwia to udział w czynnościach procesowych.
Druga opinia wykazała nieznaczną poprawę w postaci ustąpienia wrogości i „normalizacji napędu psychoruchowego”. Zdaniem śledczych ocena aktualnego stanu zdrowia psychicznego Ihora M. ma na celu ustalenie możliwości jego udziału w procedurach sądowych. Jego poczytalność w chwili popełnienia czynu ma być przedmiotem oddzielnego badania. 31-latkowi przydzielono obrońcę z urzędu. Wobec M. zastosowano trzymiesięczny areszt. Wykonywany jest on w warunkach szpitala psychiatrycznego na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu.
Źródlo: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET