`

Prokuratura zamiotła sprawę molestowania 8-latki? Oskarżonym był syn polityka PiS

3 min. czytania
10.12.2024 13:28
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku poinformowała, że w sprawie "wielokrotnego doprowadzenia małoletniej Magdaleny N. do poddania się innym czynnościom seksualnym [...] zachodzi podejrzenie, że do dwukrotnego umorzenia postępowania mogło dość wskutek niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień". Przypomnijmy, że oskarżony w tej sprawie był syn prominentnego polityka PiS. Wcześniej premier Donald Tusk mówił o "strasznym wrażeniu" jakie wywiera ta historia. - Naszym zadaniem jest dopilnowanie tego, by odpowiedzialność ponieśli wszyscy, którzy w takich sytuacjach bronią funkcjonariuszy władzy, a nie ofiar - powiedział.

Prokuratura Generalna
fot. Karol Makurat/REPORTER
  • Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wydała komunikat w sprawie molestowania małoletniej Magdaleny N. Oskarżony w tej sprawie był syn prominentnego polityka PiS. Postępowanie umorzono
  • "Istnieje uzasadnione podejrzenie co do tego, że do dwukrotnego umorzenia postępowania przygotowawczego mogło dojść wskutek niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez prokuratora" - podano
  • - Prokuratura, zamiast ścigać oskarżonego, robiła wszystko, by uniknął sprawiedliwości. Zaniechała też sprawdzenia informacji, że ojciec, polityk PiS-u namawiał świadków do wycofania zeznań - powiedział wcześniej premier Donald Tusk

Wraca sprawa syna polityka PiS. Prokuratura umorzyła postępowanie ws. molestowania dziecka

Prokuratura Regionalna w Gdańsku wydała we wtorek komunikat dotyczący śledztwa w sprawie Zdzisława Antoniego K. - syna jednego z polityków Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o "wielokrotne doprowadzenie małoletniej Magdaleny N. do poddania się innym czynnościom seksualnym w miesiącach wakacyjnych w latach 2009-2012. "Informujemy, że w komunikacie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku z 11 września 2024 r. szczegółowo poinformowano o podjęciu z umorzenia i przekazaniu do kontynuowania w Prokuraturze Okręgowej w Toruniu, śledztwa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku" - podaje prokuratura. 

Prokuratura przekazała też, że pokrzywdzona Magdalena N. "jako sprawcę czynów popełnionych w leśniczówce w miejscowości Danielówka, gm. Stary Dzierzgoń, pow. sztumski, woj. pomorskie, konsekwentnie wskazywała Zdzisława Antoniego K.". Ostatecznie K. nie usłyszał zarzutów, a śledztwo zostało dwukrotnie umorzone.

"Uzasadnione podejrzenie przekroczenia uprawnień"

W szerszym wyjaśnieniu, które opublikowano na stronie gdańskiej prokuratury możemy przeczytać, że "zachodzi uzasadnione podejrzenie co do tego, że do dwukrotnego umorzenia postępowania przygotowawczego mogło dojść wskutek niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez prokuratora referenta oraz przez prokuratora kierującego wówczas Prokuraturą okręgową w Gdańsku". To - jak oceniono w komunikacie - mogło "spowodować działanie na szkodę interesu publicznego, w postaci oczywistego i rażącego naruszenia gwarancji prawnych do obiektywnego, bezstronnego oraz sprawiedliwego prowadzenia śledztwa, a także mogło spowodować działanie na szkodę interesu prywatnego pokrzywdzonej Magdaleny N., w postaci zaniechania pociągnięcia do odpowiedzialności karnej, osoby podejrzewanej o popełnienie tych czynów".

Redakcja poleca

Prokuratura podała też, że śledztwo w tej sprawie prowadziła prokurator Grażyna Wawryniuk. Nadzór nad nim sprawowała z kolei Prokurator Okręgowa Teresa Rutkowska–Szmydyńska - ta w dniu 22 marca 2018 roku osobiście przesłuchała biegłego psychologa. Rezultat tego przesłuchania "był decydujący dla powtórnego umorzenia śledztwa". W komunikacie zapewniono też, że "w związku z podejrzeniem o przekroczenie uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego i interesu prywatnego, w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez Zdzisława Antoniego K., Prokurator Regionalny w Gdańsku, w dniu 11 września 2024 r. powiadomił o dostrzeżonych uchybieniach Naczelnika Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej w Warszawie oraz Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego dla gdańskiego okręgu regionalnego".

Donald Tusk: Prokuratura robiła wszystko, by oskarżony uniknął kary

Do bulwersującej sprawy odniósł się przed wtorkowym posiedzeniem rządu premier Donald Tusk. - Wszyscy jesteśmy pod strasznym wrażeniem tej historii - powiedział. - Naszym zadaniem jest dopilnowanie tego, by odpowiedzialność ponieśli wszyscy, którzy w takich sytuacjach bronią funkcjonariuszy władzy, a nie ofiar. Bo to jest kompromitujące dla państwa - dodał szef rządu.

- Prokuratura, zamiast ścigać oskarżonego, robiła wszystko, by uniknął sprawiedliwości. Zaniechała też sprawdzenia informacji, że ojciec, polityk PiS-u namawiał świadków do wycofania zeznań - grzmiał Donald Tusk.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET