Wielki protest rolników 6 marca w Warszawie. Blokada miasta jednak bez traktorów

3 min. czytania
05.03.2024 12:00
Obserwuj nas na Google

Protest rolników odbędzie się w środę, 6 marca. O godzinie 11 rozpocznie się generalny strajk, jednak bez traktorów, rolnicy nie dostali pozwolenia na wjazd do miasta. W środę protestować mają także przewoźnicy, górnicy, leśnicy, myśliwi i pszczelarze.

protest rolników w Warszawie
fot. Piotr Molecki/East News

Protest rolników odbędzie się 6 marca w Warszawie. Blokada miasta rozpocznie się o godz. 11. To kolejny strajk w stolicy po  "Marszu Gwiaździstym na Warszawę", który odbył się 27 lutego. Rolnicy chcą zmusić rząd do wycofania się z Zielonego Ładu oraz wprowadzenia kontyngentów na ukraińskie zboże. Początkowo w ramach strajku generalnego rolnicy planowali wjechać do miasta traktorami, nie dostali jednak pozwolenia od służb w stolicy. 

Protest rolników w Warszawie. Nie ma zgody na traktory

W proteście w Warszawie wezmą udział rolnicy, przewoźnicy, górnicy, leśnicy, branża drzewna, myśliwi oraz pszczelarze. - Szacujemy, że przyjedzie od 80 do 100 tys. uczestników protestu - przekazuje Wirtualnej Polsce Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" i organizator planowanego protestu.

Redakcja poleca

Konsultacje ze służbami miejskimi odbyły się w poniedziałek. - Większość protestujących mają stanowić rolnicy, były plany, aby zaznaczyć to nawet symboliczną obecnością ciągników. Nie uzyskaliśmy zgody służb na wjazd tych pojazdów do centrum stolicy. Usłyszałem ze strony policji, że w centrum znajduje się infrastruktura krytyczna i nie możemy w ten sposób prowadzić protestu - dodaje Obszański.

Rolnicy zablokują Warszawę. Gdzie będą utrudnienia?

Temat strajku rolników poruszył w Radiu ZET także Marcin Kierwiński. Zapowiada, że "traktory nie będą jeździć po centrum miasta, bo jest zakaz", a "prawo będzie przestrzegane".  Dodaje też, że zabroniono blokady dwóch ulic – Wału Miedzeszyńskiego i Traktu Lubelskiego. Organizatorzy odwołali się od tej decyzji i przegrali w sądzie. - Jestem przekonany, że rolnicy zdają sobie sprawę, że od formy tego protestu zależy akceptacja dla tego protestu ze strony opinii publicznej – przypomina minister spraw wewnętrznych i administracji.

Protest rozpocznie się o godz. 11:00 przed siedzibą rządu przy alejach Ujazdowskich 1/3. Organizatorzy chcą przekazać petycje premierowi oraz przedstawicielom Sejmu. Spodziewane są utrudnienia w okolicy ul. Puławskiej, Placu Unii Lubelskiej, alei Szucha i ul. Belwederskiej.

Przypomnijmy, w ubiegłym tygodniu rolnicy przyjechali do Warszawy i w marszu przeszli przez centrum stolicy. Według organizatorów w proteście wzięło udział około 50 000 osób. W Sejmie rolnicy spotkali się z marszałkiem Szymonem Hołownią, który odebrał od nich postulaty. Delegacja rozmawiała również z Janem Grabcem w KPRM. Po spotkaniach delegaci ocenili, że nie udało się dojść do żadnego porozumienia. 29 lutego doszło do spotkania z Donaldem Tuskiem. Tu także uczestnicy nie osiągnęli porozumienia. Rolnicy oświadczyli, że czekają na konkrety i zapowiedzieli, że protesty będą trwały.

Strajk rolników. Co chcą osiągnąć?

Postulaty rolników to:

  • konieczność uproszczenia i ograniczenia nieracjonalnych wymogów Zielonego Ładu;
  • ograniczenie nadmiernego napływu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy;
  • poprawa opłacalności produkcji rolnej.

Europejski Zielony Ład wprowadza szereg wytycznych dotyczących m.in. rolnictwa, umożliwiających osiągnięcie w Europie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Chodzi o wprowadzenie bardziej ekologicznej i mniej emisyjnej produkcji poprzez stosowanie odłogowania gruntów, redukcji użycia nawozów i środków ochrony roślin o połowę, obowiązkowe przeznaczenie 25 procent areału ziemi pod uprawy ekologiczne. 

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET