Potrącona 10-latka "przeleciała kilka metrów". Dziewczynka nie przeżyła
W szpitalu zmarła 10-letnia dziewczynka, która została potrącona na przejściu dla pieszych przez samochód osobowy we wtorek w Pruszkowie. Kierującą przesłuchano w prokuraturze i postawiono jej zarzuty.
10-letnia dziewczynka została potrącona we wtorek w Pruszkowie. Wypadek zdarzył się wczesnym popołudniem na skrzyżowaniu ulic Platanowej i Wojska Polskiego.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca samochodem marki Audi nie ustąpiła pierwszeństwa i potrąciła 10-letnią dziewczynkę przechodzącą przez przejście dla pieszych – powiedziała we wtorek PAP asp. szt. Monika Orlik. Dodała, że kierującą przebadano na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu - była trzeźwa.
Pruszków. Potrącona 10-latka nie żyje
Z relacji “Super Expressu” wynika, że uderzenie było bardzo silne. Dziewczynka “przeleciała kilka metrów” i z poważnymi obrażeniami została przetransportowana do szpitala śmigłowcem LPR.
Niestety, 10-latki nie udało się uratować. Jak dowiedział się portal tvnwarszawa.pl, dziewczynka zmarła w szpitalu. - Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie wszczęła śledztwo w sprawie spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Kierującej postawiono w piątek zarzut, została przesłuchana - przekazał portalowi Marek Skrzetuski, zastępca rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET