Bus huknął w drzewo. Tragiczny finał wypadku na łuku drogi
Śmiertelny wypadek w rejonie miejscowości Przysieka pod Gnieznem. Nie żyje 73-letni kierowca busa, który czołowo uderzył w drzewo. Przyczyny tragedii bada policja pod nadzorem prokuratury.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Śmiertelny wypadek w miejscowości Przysieka
W poniedziałek około godziny 4 rano na lokalnej drodze w miejscowości Przysieka pod Gnieznem doszło do śmiertelnego wypadku. - Kierujący pojazdem marki Fiat Ducato, jadąc od strony Mieleszyna w kierunku Gniezna, z nieustalonych przyczyn na łuku drogi zjechał na lewe pobocze i uderzył czołowo w drzewo - powiedziała w rozmowie z portalem RadioZET.pl asp. sztab. Anna Osińska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.
Na miejsce zadysponowano służby ratownicze. - Przeprowadzona została reanimacja. Niestety życia 73-latka nie udało się uratować - dodała asp. sztab. Anna Osińska. Czynności na miejscu tragedii prowadzili policjanci pod nadzorem prokuratora. Śledczy zabezpieczyli wszystkie ślady, a także wykonali dokumentację, która będzie niezbędna w toczącym się w tej sprawie śledztwie.
- Ciało mężczyzny decyzją prokuratora zostało zabezpieczone do sekcji zwłok - dodała rzeczniczka. Lokalna droga na czas akcji ratowniczej była zablokowana. Obecnie na trasie nie występują żadne utrudnienia.
Źródło: Radio ZET/KPP Gniezno