Putin zaatakuje Polskę? Rośnie niepokój. "Nasz lęk znów wraca do wysokiego poziomu"

Mikołaj Pietraszewski
3 min. czytania
04.03.2024 09:29
Obserwuj nas na Google

Czy Rosja może zaatakować Polskę zbrojnie w najbliższych latach? Jak wynika z sondażu Ipsos na zlecenie TOK FM i OKO.Press, prawie połowa - dokładnie 48 proc. - Polaków uważa, że jest to możliwe. Przeciwnego zdania jest 41 proc. badanych. Zbadano również poglądy w tej sprawie wśród elektoratów poszczególnych partii politycznych.

Rosja
fot. Kirill Kudryavtsev/AFP/East News

Czy Rosja może w najbliższych latach zaatakować Polskę zbrojnie? Choć Władimir Putin ostentacyjnie zaprzecza, jakoby "miał plany" wobec naszego kraju, to musimy być - jako element wschodniej flanki NATO - gotowi na wszelkie działania eskalacyjne ze strony Kremla.

Mówił o tym ostatnio m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz. Zdaniem szefa MON Polska i NATO muszą być gotowe na każdy scenariusz, a "sytuacja jest bardzo napięta". A jak o tej sytuacji myślą Polacy? O to samo - czyli o potencjalne ryzyko zbrojnego ataku ze strony Rosji - pracownia Ipsos zapytała Polaków.

Czy Rosja może zaatakować Polskę? Prawie połowa Polaków uważa, że tak

Jak wyjaśnia portal TOK FM, odpowiedzi "zdecydowanie tak" udzieliło 12 proc. badanych, a odpowiedzi "raczej tak" - 36 proc., co razem daje wynik 48 proc. respondentów przekonanych, że taki atak jest, niestety, możliwy. Ankietowanych, którzy uważają, że Rosja "raczej nie" napadnie na Polskę zbrojnie, jest 32 proc., a 9 proc. jest zdania, że "zdecydowanie nie" dojdzie do ataku - łącznie jest to 41 proc. badanych. 11 proc. uczestników sondażu nie ma w tej sprawie zdania.

Redakcja poleca

Na pytanie o ewentualny atak Rosji na Polskę odpowiadali również w badaniu wyborcy poszczególnych partii politycznych. Ataku Rosji na Polskę spodziewa się 62 proc. wyborców PiS. Tego samego zdania jest 48 proc. wyborców KO, jak również 42 proc. głosujących na Nową Lewicę, 40 proc. wyborców Trzeciej Drogi i 36 proc. elektoratu Konfederacji.

Jak zaznaczono, odpowiedzi "zdecydowanie nie" udzieliło 6 proc. zwolenników PiS, 9 proc. zwolenników KO, 2 proc. zwolenników Nowej Lewicy i 4 proc. zwolenników Trzeciej Drogi. "Tego, że wojna ominie nasz kraj, najbardziej pewni są sympatycy Konfederacji - 15 proc." - dodano.

"Nasz lęk znów wraca do wysokiego poziomu"

Jak podkreśliło OKO.Press, analizując wyniki badania, nastroje związane z ewentualnymi działaniami militarnymi Rosji wobec nas, ulegają zmianie. W marcu 2022 roku, dwa tygodnie po ataku Rosji na Ukrainę, obawę przed inwazją na Polskę wyrażało 54 proc. ankietowanych. Z kolei dwa miesiące później - w maju 2022 - wobec problemów Rosji na froncie oraz mocnej odpowiedzi Zachodu w postaci sankcji gospodarczych, lęk zmalał do poziomu 34 proc.

Teraz, dwa lata po rozpoczęciu wojny i w sytuacji, gdy Ukraińcy - który nie powiodła się kontrofensywa - mają kłopoty, a Rosjanie odnieśli kilka taktycznych sukcesów (np. zdobyli Awdijiwkę), wzrósł wśród polskiego społeczeństwa poziom obawy przed eskalacja ze strony Rosji. "Nasz lęk znów wraca do wysokiego poziomu" - czytamy na OKO.Press, gdzie zaznaczono, że "innymi słowy, przyjęliśmy do wiadomości, że zagrożenie ze strony Rosji będzie w następnych latach stanem permanentnym" -

Badanie przeprowadzone metodą Mixed mode na próbie ogólnopolskiej n=1000 dorosłych Polaków w dniach 22- 26 lutego 2024 roku.

Źródło: Radio ZET/PAP/OKO.Press

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET